FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

W górach leży już 30 cm śniegu. Turyści zjechali się zobaczyć, jak zima kontrastuje z jesienią

Po sobotnich zawiejach śnieżnych z prawdziwego zdarzenia, w górach przybyło kilkadziesiąt centymetrów świeżego śniegu. Szlaki są pełne, ponieważ tysiące turystów zjechało się, aby zobaczyć, jak pięknie biel zimy kontrastuje z całą paletą barw jesieni.

Jesień ściera się z zimą nad Popradzkim Stawem w Tatrach Wysokich. Fot. Rafał Raczyński / TwojaPogoda.pl
Jesień ściera się z zimą nad Popradzkim Stawem w Tatrach Wysokich. Fot. Rafał Raczyński / TwojaPogoda.pl

W górach rozpoczął się najbardziej kolorowy okres w roku. Do niemal całej palety barw właśnie dołączyła biel, którą przyniosły ostatnie zawieje śnieżne. W trakcie nich na Śnieżce spadł pierwszy w tym sezonie biały puch. Do niedzielnego (6.10) poranka nasypało go aż 15 cm.

Niebo rozpogodziło się, dzięki czemu na szlakach pojawiło się mnóstwo turystów. Każdy chce na własne oczy zobaczyć ośnieżoną Śnieżkę i zachwycić się kontrastem zimy powyżej i jesieni poniżej. Trudne warunki turystyczne nikogo nie odstraszają. Warto jednak zachować ostrożność, jak to w górach.

Śnieg na Równi pod Śnieżką i na Śnieżce. Fot. humlnet.cz

W Karpaczu panuje piękna jesień. Liściaste drzewa mienią się wszystkimi kolorami. Wjeżdżając kolejką krzesełkową na Kopę widzieliśmy, jak jesień zmienia się w zimę. Im bliżej Kopy, tym więcej iglaków było oprószonych śniegiem. Przy górnej stacji kolejki jesień ściera się z zimą. W oddali widoczna była Śnieżka cała w białym puchu. Krajobrazy zapierały dech - napisała nam czytelniczka Barbara, która na Śnieżkę wybrała się z rodziną.

W Karkonoszach piękna pogoda utrzyma się również w poniedziałek (7.10). Będzie pogodnie i bez opadów. Załamanie nastąpi we wtorek (8.10), gdy zachmurzy się na dobre, zacznie padać deszcz i wiać bardzo silny wiatr, przekraczający 90 km/h. To będzie początek dłuższej odwilży.

Śnieg na Studziennej Górze i Równi pod Śnieżką. Fot. humlnet.cz

Jeszcze więcej śniegu spadło w Tatrach, gdzie w ciągu kilku dni przybyło go aż 30 cm, z czego 20 cm w ciągu zaledwie ostatniej doby. Jak wynika z komunikatu TPN, od wysokości około 1500 metrów występuje świeży śnieg, a miejscami oblodzenie.

Śnieg nad Morskim Okiem w Tatrach. Fot. TOPR.

W przeciwieństwie do Karkonoszy, w Tatrach niedziela (6.10) jest pochmurna i mglista. W partiach graniowych niski pułap chmur ogranicza widzialność i utrudnia orientację w terenie, co może być przyczyną pobłądzeń.

Jesień ściera się z zimą w Dolinie Pięciu Stawów w Tatrach. Fot. Facebook / Pięć Stawów.

W dolnych partiach szlaki są mokre i śliskie, a na odcinkach leśnych błotniste.

Poprawa pogody nastąpi w poniedziałek (7.10). Spodziewamy się rozpogodzeń i ustania opadów. To będzie najlepszy dzień na górskie wyprawy. Od wtorku (8.10) zachmurzenie będzie szybko rosnąć, może zacząć padać, a wiatr nasili się.

Zabieliło się, pierwszy raz tej jesieni, także na bieszczadzkich połoninach, jednak śniegu jest niewiele. Pięknie kontrastuje on z barwami łąk, pastwisk i pól. Nieczęsto śnieg widywany jest już na początku października, dlatego turyści są nim zachwyceni.

W drugiej połowie tygodnia odwilż sięgnie górskich szczytów, a to oznacza, że spadły śnieg zacznie się roztapiać, dodatkowo utrudniając wędrówki. Zanim wybierzecie się w góry, sprawdźcie aktualny komunikat turystyczny, a na szlakach zachowajcie szczególną ostrożność.

Źródło: TwojaPogoda.pl / TPN / KPN.

prognoza polsat news