FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Prognoza 16-dniowa: Co nas czeka w maju? Niestety, pogoda znów dotkliwie da nam się we znaki

Pierwsze dni maja to tylko przedsmak tego, co czeka nas w następnych tygodniach. Jeśli ktoś liczył na słoneczny i ciepły maj, równie spokojny co kwiecień, to srogo się zawiedzie. Jaka będzie pogoda? Sprawdźmy prognozę na kolejne 16 dni.

Fot. TwojaPogoda.pl
Fot. TwojaPogoda.pl

Pierwsza połowa rozpoczynającego się tygodnia będzie jeszcze dość chłodna, z porannymi przymrozkami. Nadal będzie padać, choć możemy też liczyć na większe rozpogodzenia. Od drugiej połowy tygodnia przymrozki ustąpią, a temperatura zacznie wyraźnie rosnąć, jednak wcale nie oznacza to, że przestanie padać. Wręcz przeciwnie, od weekendu padać będzie obficie.

W kolejnym tygodniu opady, szczególnie na południu kraju, będą intensywne, mogące powodować wezbrania na rzekach i podtopienia. Temperatura będzie nadal rosnąć, a opady z ciągłych zmienią się w przelotne, pochodzenia burzowego, a więc miejscami ulewne. Na przełomie drugiej i trzeciej dekady maja zrobi się bardzo gorąco, ale też parno i duszno. Susza może się zmienić w podtopienia.

Poniedziałek, 6 maja:

Właśnie dlatego większość z nas nie polubi poniedziałku, ponieważ przyniesie nam spore zachmurzenie, opady, silny wiatr i bardzo niską temperaturę. O poranku wrócą przymrozki, a po południu będzie zaledwie 10-12 stopni.

Wtorek, 7 maja:

Trochę więcej pogodnego nieba na zachodzie i w centrum kraju. Na pozostałym obszarze wciąż deszczowo. Temperatura bez większych zmian, rano przymrozi, po południu tylko nieznacznie powyżej 10 stopni.

Środa, 8 maja:

W połowie tygodnia przymrozki zaczną ustępować, a temperatura rosnąć. Rozpogodzeń spodziewamy się przede wszystkim w województwach zachodnich.

Czwartek, 9 maja:

Kolejna fala opadów, tym razem o charakterze ciągłym, które osłabią panującą suszę, zwłaszcza na zachodzie, północy i w centrum kraju.

Piątek, 10 maja:

Nie tylko deszcze, ale też burze. Temperatura nadal bez rewelacji.

Sobota, 11 maja:

Nie takiego weekendu oczekujemy. Będzie padać, na południu grzmieć. Temperatura przeważnie w okolicach 15 stopni.

Niedziela, 12 maja:

Pochmurno, deszczowo, wietrznie i chłodno. Weekend zakończy się fatalnie.

Poniedziałek, 13 maja:

W nowy tydzień wkroczymy nieprzyjemną pogodą, ponieważ nadal będzie nie za ciepło, w dodatku bardzo mokro. Jedynie na Podlasiu będzie ciepło, ale za to burzowo.

Wtorek, 14 maja:

Kolejny dzień biegunem ciepła będzie tradycyjny biegun zimna. Na pozostałym obszarze chłodno, pochmurno i wilgotno.

Środa, 15 maja:

Połowa maja zimna nie będzie, jednak deszczowa i burzowa jak najbardziej. Susza będzie systematycznie likwidowana.

Czwartek, 16 maja:

Mokro, ale już coraz to cieplej. Chociaż to jest pocieszające.

Piątek, 17 maja:

W całym kraju powyżej 20 stopni, ale nadal sporo opadów, a miejscami także zagrzmi.

Sobota, 18 maja:

Bardzo ciepło z przejaśnieniami i rozpogodzeniami, ale w wielu miejscach popada.

Niedziela, 19 maja:

Bardzo ciepło, ale burzowo.

Poniedziałek, 20 maja:

Końcówka naszej prognozy bez zmian, bardzo ciepła, ale też deszczowo-burzowa. Taki będzie maj.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news