FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Po burzach pół tysiąca interwencji strażackich, 20 zerwanych dachów i 17 tysięcy odbiorców bez prądu

Gwałtowne burze przeszły we wtorek po południu, wieczorem i w nocy nad południowymi, centralnymi i wschodnimi regionami kraju. Strażacy interweniowali ponad pół tysiąca razy. Niestety, to jeszcze nie koniec nawałnic. Sprawdź ostrzeżenia!

Skutki wczorajszej burzy w rejonie Olsztyna. Fot. KM PSP Olsztyn.
Skutki wczorajszej burzy w rejonie Olsztyna. Fot. KM PSP Olsztyn.

Między wtorkowym (28.07) późnym popołudniem a nocą z wtorku na środę (28/29.07) te najbardziej gwałtowne burze przeszły nad woj. łódzkim, opolskim i śląskim, a zwłaszcza na pograniczu tych województw. Tam z ulewnym deszczem padał grad, miejscami wielkości kurzego jaja.

Śledź burze na żywo >>>

Spowodował on uszkodzenia zadaszeń budynków, samochodów, upraw i drzewostanu. Najbardziej ucierpieli mieszkańcy od okolic Namysłowa przez Wieluń po Radomsko. Porywy wiatru osiągały tam nawet powyżej 90 kilometrów na godzinę, co skończyło się uszkodzeniami dachów.

W tej strefie w miejscowości Rożnów k. Kluczborka o godzinie 19:00 nawałnica zerwała 300 metrów kwadratowych dachu z kilkupiętrowego budynku, w którym mieszkało 12 rodzin. Na szczęście nikt nie ucierpiał. 20 minut później ponad 20 dachów uszkodzonych zostało także na budynkach w gminach Pątnów i Wierzchlas, które graniczą z Wieluniem od południa i południowego wschodu.

Nawałnica łamała też drzewa, które upadając tarasowały drogi, chodniki i posesje. Ulewny deszcz spowodował z kolei podtopienia piwnic i ulic. W wyniku uszkodzenia linii energetycznych bez prądu zostało 17 tysięcy odbiorców.

Olsztyn przystań ZHP Bryza

Opublikowany przez Arkadiusza Sendlewskiego Wtorek, 28 lipca 2020

Z kolei w miejscowości Długomiłowice k. Kędzierzyna-Koźla w woj. opolskim od uderzenia pioruna zapalił się dach budynku mieszkalnego. Wszyscy lokatorzy zdołali się ewakuować. Burze dały się we znaki także na Warmii i Mazurach. W Olsztynie wichura połamała dziesiątki drzew i uszkodziła łodzie i żaglówki na jeziorze Ukiel.

To jeszcze nie koniec burz

W środę (29.07) burze nadal będą wędrować nad regionami wschodnimi i południowo-wschodnimi, zarówno rano, jak i po południu. Po przejściu frontu temperatura spadnie nawet o 10 stopni. Termometry pokażą przeważnie od 18 stopni na północnym zachodzie do 26-27 stopni na południu.

W strefie burz może spaść do 30 mm deszczu, przez co możliwe są lokalne podtopienia dróg i zabudowań. Grad może mieć średnicę do 3 cm i uszkadzać dachy zabudowań, karoserie samochodowe i uprawy. Porywisty wiatr, osiągający do 90 km/h, może dodatkowo zrywać linie energetyczne i łamać gałęzie.

Źródło: TwojaPogoda.pl / RCB / Straż Pożarna.

Komentarze

prognoza polsat news