FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Koniec przyjemnego ciepła. Przed nami nocne i poranne przymrozki, a miejscami opady śniegu

Najzimniejszy kwiecień od 24 lat nie skończył się, a to oznacza, że ma jeszcze trochę czasu, aby po raz kolejny dać nam się we znaki. Krótko cieszyliśmy się przyjemnym ciepłem. Rozpoczęło się duże ochłodzenie, a wraz z nim przymrozki i opady śniegu.

Fot. Pixabay.
Fot. Pixabay.

Temperatura dochodząca do 20 stopni w cieniu? To już pieśń przeszłości. Ostatnie dni były bardzo ciepłe i chociaż przynosiły deszcze i burze, to jednak w przerwach między nimi niebo rozpogadzało się i było całkiem przyjemnie.

Od czwartku (22.04) wiatr gwałtownie nasili się w porywach do 40-50 km/h, a chwilami nawet do 70-80 km/h, temperatura spadnie miejscami nawet o 10 stopni i nadal będzie padać. Zrobi się przeszywająco zimno. Pora wyjąć z szaf cieplejsze odzienie.

Prognoza pogody na piątek. Fot. TwojaPogoda.pl

Do końca tygodnia zmian w pogodzie już nie będzie. Codziennie możliwe przelotne opady deszczu, deszczu ze śniegiem i krupy śnieżnej, na wyżej położonych obszarach także śniegu, na przemian z przejaśnieniami i rozpogodzeniami, a także porywisty wiatr, który będzie potęgować uczucie zimna.

Temperatura nocami i o porankach będzie spadać poniżej zera, na szczęście lekko. To jednak wystarczy, aby wrażliwsze uprawy uległy uszkodzeniu lub zniszczeniu. Dlatego rolnicy i sadownicy powinni je zabezpieczyć przed przemrożeniem.

Prognoza pogody na sobotę. Fot. TwojaPogoda.pl

Nie bądźmy zaskoczeni, jeśli wczesnym rankiem będziemy musieli skrobać samochodowe szyby ze szronu, który osadzi się po pogodnej, ale mroźnej nocy. W najcieplejszym momencie dnia będzie poniżej 10 stopni, a w najzimniejszych regionach nawet niecałe 5 stopni.

W góry wróci zimowa aura. Możliwe są przelotne opady śniegu, huraganowy wiatr i ograniczona widoczność z powodu niskiego pułapu chmur. Turyści powinni zachować szczególną ostrożność i nie wychodzić w góry przy niesprzyjającej pogodzie.

Prognoza pogody na niedzielę. Fot. TwojaPogoda.pl

Na koniec dobra wiadomość. Od samego początku przyszłego tygodnia ponownie zacznie się ocieplać, początkowo jednak nadal w towarzystwie opadów. Do prawdziwie wiosennej pogody będzie jeszcze daleko. Powyżej 20 stopni odnotujemy nie wcześniej niż w pierwszym tygodniu maja.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news