FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Pierwsze akcenty rozpoczynającej się wiosny są już widoczne w przyrodzie. Zobaczcie je i poznajcie

W parkach, lasach i na łąkach kwitną już kwiaty i krzewy, które są pierwszą oznaką rozpoczynającej się właśnie wiosny. Czasem trudno je dostrzec, bo mogą kryć się nad naszym wzrokiem, jednak my je Wam pokażemy z bliska i dokładnie omówimy.

Przylaszczka pospolita (po lewej), podbiał pospolity (w środku), wawrzynek wilczełyko (po prawej). Fot. TwojaPogoda.pl
Przylaszczka pospolita (po lewej), podbiał pospolity (w środku), wawrzynek wilczełyko (po prawej). Fot. TwojaPogoda.pl

Początek wiosny to oczywiście bardzo teoretyczna granica, bowiem w każdej dziedzinie nauki rozpoznać go można według odmiennych zasad. Dla meteorologów i klimatologów głównym wyznacznikiem jest oczywiście temperatura. Jeśli średnia dobowa mieści się w granicach od zera do 5 stopni, to mamy przedwiośnie, zaś jeśli przekracza 5 stopni to jest już termiczna wiosna.

Oczywiście początkowo jednego dnia możemy mieć do czynienia z przedwiośniem, innego z wiosną, a potem na krótko z termiczną zimą. Jednak coraz częściej temperatury są dwucyfrowe. Tak było w ubiegły weekend, gdy odnotowaliśmy 20 stopni, tak też będzie po obecnym, krótkim ochłodzeniu, w drugiej połowie tygodnia.

Przylaszczka pospolita (po lewej), bazie na krzewie (w środku), kalina bodnatska (po prawej). Fot. TwojaPogoda.pl

Jednoznacznie świadczy o tym, że do wiosny jest bliżej niż dalej. Utwierdzają nas w tym przekonaniu także kwitnące kwiaty i krzewy. Niektóre z nich możecie spotkać w swojej okolicy, jednak nie zawsze potraficie je rozpoznać.

Przylaszczki, wawrzynki i krokusy

Botanicy dostrzegli pierwsze oznaki wiosny w postaci kwitnących przebiśniegów, zawilców i krokusów. Jednak w ostatnim tygodniu na krzewach i drzewach zaczęły się pojawiać także bazie (kotki), co z kolei świadczy o rozpoczęciu poważniejszej wegetacji.

Śnieżyczka przebiśnieg. Fot. TwojaPogoda.pl

Bazie spotkać można przede wszystkim na wierzbach iwach. Może to zaskakujące, ale zaczęły one cieszyć nas wzrok jeszcze podczas przymrozków. Jak to możliwe? Otóż za pomocą ciepłych kotków wierzba chroniła swoje kwiaty przed niską temperaturą.

Bazie na wierzbie iwie. Fot. TwojaPogoda.pl

Tymczasem w lasach pierwszymi oznakami wiosny są dwa kwiatki. Jednym z nich jest niebiesko-fioletowa przylaszczka pospolita. Kwiat przylaszczki kwitnie zaledwie tydzień, jednak cała roślina potrafi przetrwać aż 100 lat.

Przylaszczka pospolita (po lewej), wawrzynek wilczełyko (po prawej). Fot. TwojaPogoda.pl

Drugim kwiatkiem, zwiastunem wiosny, jest różowy wawrzynek wilczełyko. Chociaż wawrzynek jest piękny, to jednak również groźny, bo toksyczny, nie należy go dotykać, a tym bardziej jeść, ponieważ może spowodować silną reakcję alergiczną.

Krokusy. Fot. TwojaPogoda.pl

O krokusach, śnieżyczkach przebiśniegach, śnieżycach i zawilcach rozwodzić się nie musimy, bo chyba zna je każdy już od najmłodszych lat, gdy uczyliśmy się o nich na lekcjach przyrody. Te fioletowe, żółte i białe kwiatki kwitły już zimą, gdy tylko się ocieplało. Ich widok w marcu już nas nie zaskakuje.

Pylące brzozy, leszczyny i olsze

Pierwszą oznaką zarania wiosny jest jednak nos alergików, bo to właśnie oni zaczęli już odczuwać pierwsze dolegliwości związane z pyleniem roślin. W powietrzu unoszą się pyłki brzozy, których jeszcze przed końcem tego tygodnia zdecydowanie przybędzie.

Kwitnąca leszczyna. Fot. TwojaPogoda.pl

Wystarczy przejść w pobliżu tych drzew, aby unoszące się w powietrzu alergeny zaczęły nas uczulać. Od przełomu stycznia i lutego unosiły się też alergeny leszczyny i olszy, jednak wzrost temperatur sprawił, że drzewa te kończą okres pylenia.

Fiołki (po lewej), złoć żółta (w środku), pierwsze listki dzikiego bzu (po prawej). Fot. TwojaPogoda.pl

Męski kwiatostan leszczyny to podłużne bazie w kolorze żółtym. Leszczyna znana jest nam chociażby z tego, że dostarcza orzechów laskowych. Pyłki leszczyny są najczęściej pierwszym źródłem pyłku dla pszczół, które zaczynają się pojawiać wraz z rozpoczęciem pylenia tej rośliny.

Przylatują bociany i żurawie

Ornitolodzy śledzący migracje ptactwa również zauważyli oznaki wiosny. Od ostatniego tygodnia masowo przylatują do nas bociany oraz żurawie. Te ostatnie zdecydowały się na wcześniejszy wylot z Hiszpanii i krajów północnych wybrzeży Afryki, gdzie zimowały.

Bociany. Fot. TwojaPogoda.pl

Chociaż kwiecień, podobnie jak marzec, tradycyjnie może przynosić krótkotrwałe ochłodzenia, a nawet opady śniegu, to jednak wiosennego przebudzenia one nie powstrzymają. Z każdym tygodniem będzie coraz cieplej i coraz przyjemniej, co niezmiernie nas cieszy.

Źródło: TwojaPogoda.pl / Lasy Państwowe.

prognoza polsat news