FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Europa na niebiesko. Temperatura spada już do minus 40 stopni

To dopiero początek fali arktycznych mrozów, a temperatura w najzimniejszych regionach Starego Kontynentu już spada do minus 40 stopni. Po raz pierwszy tej zimy niemal w całej Europie temperatura będzie miała ujemną anomalię.

Anomalie temperatury w Europie 28 lutego 2018. Fot. ClimateReanalyzer.org
Anomalie temperatury w Europie 28 lutego 2018. Fot. ClimateReanalyzer.org

Dotychczas zima w Europie była bardzo łagodna. Na mapach anomalii średniej temperatury powietrza dominował kolor czerwony, który oznaczał, że było cieplej niż być powinno wobec normy wieloletniej. W najbliższym czasie, pierwszy raz tej zimy, to się zmieni.

Niemal cały kontynent przybierze na mapach barwę niebieską, co świadczy o tym, że średnie temperatury będą niższe od normy, przeważnie o 10-15 stopni, ale miejscami nawet o 20 stopni. To zdecydowanie najpoważniejsza anomalia temperatury na tak dużym obszarze Europy od kilku lat.

Z każdą kolejną dobą arktyczna masa powietrza wdziera się coraz dalej w głąb kontynentu. Dzisiejszy (23.02) poranek mrozu nie przyniósł tylko na południu Europy oraz miejscami na zachodzie. Największy mróz panuje w Skandynawii i zachodniej Rosji, gdzie temperatura spadła już do minus 40 stopni. Biegunem zimna jest północna Szwecja.

W Polsce mróz nasila się, jednak tylko na Suwalszczyźnie temperatura spada poniżej minus 15 stopni, a więc jest skrajnie niebezpieczna. Dzisiaj (23.02) rano na stacji IMGW w Suwałkach odnotowano minus 17 stopni, a przy gruncie nawet minus 20 stopni. Około minus 15 stopni było w pasie od Borów Tucholskich przez Warmię i Mazury po Podlasie.

Na pozostałym obszarze mieliśmy około minus 10 stopni. Najlżejszy mróz panował tam, gdzie niebo się chmurzyło i pojawiały się słabe, przelotne opady śniegu, a więc głównie na południu i południowym wschodzie. Na stacjach IMGW w Krośnie i Nowym Sączu odnotowano tylko 4 stopnie poniżej zera.

Przed nami jeszcze tylko jedna noc z lżejszym mrozem w większości regionów kraju. Od nocy z soboty na niedzielę (24/25.02) już wszędzie temperatura będzie spadać poniżej minus 10 stopni, a na wschodzie poniżej minus 15 stopni.

Każdej kolejnej nocy ochładzać będzie się średnio o 1-2 stopnie. Na Mazurach i Suwalszczyźnie, które będą nizinnym biegunem zimna, trzeba się spodziewać minus 20 stopni, a przy umiarkowanym wietrze odczuwalnie nawet 25 stopni poniżej zera - mówi Łukasz Mielczarek, meteorolog TwojaPogoda.pl

Według naszych najnowszych prognoz apogeum fali mrozów przypadnie w Polsce między środą (28.02) a piątkiem (2.03). Wtedy temperatury minimalne mogą wynosić w większości kraju około minus 15 stopni, a lokalnie minus 20 stopni, a maksymalne około minus 10 stopni. Następnie systematycznie temperatura będzie się podnosić, najszybciej na zachodzie i południu kraju.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news