FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Zostały godziny do potężnych ulew. W tych regionach zaleją domy i drogi

Nad Polską przez dwie doby przechodzić będzie aktywny front z intensywnym deszczem, którego spadnie tyle, ile powinno przez miesiąc. Możliwe są podtopienia dróg, zabudowań i posesji.

Możliwe lokalne podtopienia domów i dróg. Fot. TwojaPogoda.pl
Możliwe lokalne podtopienia domów i dróg. Fot. TwojaPogoda.pl

Ciągłe opady deszczu o natężeniu małym i umiarkowanym, chwilami też dużym, dotrą nad zachodnie województwa w niedzielę (19.04) o poranku. Następnie będą się kierować do centrum i na południe kraju, gdzie dotrą najpóźniej w godzinach popołudniowych.

Kontynuacji opadów spodziewamy się także w nocy z niedzieli na poniedziałek (19/20.04). Na południu, zachodzie i w centrum padać będzie obficie, miejscami ulewnie. Pod znakiem ciągłego deszczu zapowiada się także niemal cały poniedziałek (21.04).

Najdłużej padać będzie w regionach południowych i południowo-zachodnich, aż do godzin wieczornych, wcześniej, po południu, opady powinny słabnąć i zanikać, najpierw na północnym zachodzie, a potem także w centrum.

Sumy opadów na Śląsku, w Małopolsce i na Podkarpaciu wyniosą do 20-30 litrów na metr kwadratowy, natomiast miejscami na zachodnim Pomorzu, w Wielkopolsce, na Ziemi Łódzkiej, Kielecczyźnie i Lubelszczyźnie spadnie do 50 litrów deszczu. Dla porównania od 30 do 50 litrów powinno spaść przez cały miesiąc.

To oznacza, że lokalnie możliwe są nagłe wezbrania mniejszych rzek i potoków, włącznie z przekroczeniami stanów ostrzegawczych i alarmowych. Podczas największego natężenia opadów nie należy zbliżać się do cieków wodnych.

Na obszarach zurbanizowanych możliwe są podtopienia dróg, zabudowań i posesji, zwłaszcza w obniżeniach terenowych, gdzie spływająca z wyżej położonych obszarów deszczówka będzie się gromadzić w większych ilościach.

Sumy opadów (mm) prognozowane do wtorku. Fot. wxcharts.com

Opadom będzie towarzyszyć całkowite zachmurzenie, silniejsze porywy wiatru oraz niska temperatura wahająca się od 5 do 8 stopni. Odczuwalnie będzie jednak nawet poniżej 5 stopni. Bez ciepłego ubrania i parasola raczej się nie obejdziemy.

Na poprawę pogody nie trzeba będzie długo czekać, ponieważ bardzo deszczowy układ niżowy szybko opuści nasz kraj i już we wtorek (21.04) niebo rozpogodzi się, a temperatura wzrośnie, sięgając w najcieplejszym momencie dnia od 10 do 15 stopni.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news