FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Zacznie się we wtorek. W Polsce wszystko zmieni się z dnia na dzień

Wielkimi krokami zbliżają się olbrzymie zmiany w pogodzie. Z dnia na dzień ustąpią przymrozki, porywiste wiatry i przelotne opady. Zapanuje taka wiosna, na jaką długo czekaliśmy.

Skończy się kapryśna pogoda. Fot. TwojaPogoda.pl
Skończy się kapryśna pogoda. Fot. TwojaPogoda.pl

Do końca tego tygodnia pozostaniemy co najwyżej w zasięgu klina wyżowego, w dodatku wokół Polski nadal będą krążyć układy niżowe. To oznacza, że na stabilizację pogody nie mamy co liczyć. Noce i poranki wciąż będą przynosić przymrozki, z każdym dniem coraz silniejsze.

Ich apogeum nastąpi w piątek (10.04) po wschodzie słońca, gdy temperatura spadnie od -1 do -5 stopni, a lokalnie do -7 stopni. Jeszcze zimniej będzie przy gruncie, gdzie spodziewamy się nawet do -10 stopni. Nie obejdzie się bez skrobania szronu na samochodowych szybach.

Popołudniami temperatura też bez rewelacji, od 5 stopni na wschodzie do 10 stopni na zachodzie, a więc znacznie poniżej normy dla pierwszej połowy kwietnia. W dodatku wciąż może porywiście wiać. Będzie na tyle zimno, że zimowe kurtki nadal mogą być w użyciu.

Chociaż pojawiać się będą większe przejaśnienia i rozpogodzenia, przejściowo nawet do bezchmurnego nieba, to jednak, głównie na wschodzie, wciąż mogą występować opady deszczu, a w górach także deszczu ze śniegiem i śniegu. Może być ślisko.

Pierwsze oznaki większych zmian w pogodzie odczujemy w weekend (11-12.04), gdy temperatura w całym kraju przekroczy 10 stopni, a na zachodzie i południu sięgnie 15 stopni. Jednak przełom nadejdzie dopiero na początku przyszłego tygodnia, gdy nad południową Skandynawię i Bałtyk dotrze potężny wyż baryczny.

Zmieni się cyrkulacja powietrza nad Europą i nad Polskę zacznie napływać coraz przyjemniejsza masa, która począwszy od wtorku (14.04) będzie zapewniać nam temperatury sięgające w całym kraju od 15 do 20 stopni w cieniu, choć niektóre modele wskazują nawet na 25 stopni.

Wiatr wreszcie osłabnie, niebo rozpogodzi się i co najmniej do 21 kwietnia możemy liczyć na prawdziwą wiosnę, nie tylko w barwach kwitnących krajobrazów, ale też na niebie i na termometrach. Trzymajmy kciuki za sprawdzanie się tak radosnej prognozy.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news