Chociaż w ostatnich dniach zrobiło się wiosennie, termometry pokazały nawet powyżej 20 stopni, a krajobrazy coraz piękniej się zazieleniają, to jednak na kolejne przyjemne temperatury przyjdzie nam trochę poczekać, bo przed nami jest duże ochłodzenie.
Nadchodzące noce i poranki będą zimne, a potem bardzo zimne. To skutek napływu arktycznego powietrza bezpośrednio znad bieguna północnego. Najpierw przymrozków spodziewamy się w zachodnich województwach, a następnie na północy, wschodzie i południu kraju.
Największe spadki temperatury poniżej zera nastąpią wczesnym porankiem w czwartek, piątek i sobotę (9-11.04). Spodziewamy się wtedy od -1 do -5 stopni, a lokalnie na północy, północnym wschodzie i w górach do -7 stopni. Przy gruncie będzie nawet o 2-3 stopnie zimniej.
Chociaż na większym obszarze kraju napływowi zimnego powietrza będzie towarzyszyć pogodne niebo, sprzyjające intensywnemu promieniowaniu ciepła do atmosfery, to jednak zdarzą się wyjątki. Będą nimi południowe regiony Polski.
Począwszy od nocy z wtorku na środę (7/8.04) w górzystych regionach województwa śląskiego, małopolskiego i podkarpackiego zacznie sypać śnieg. Do nocy z czwartku na piątek (9/10.04) od wysokości 700 do 1500 metrów spadnie go od 1 do 10 centymetrów, a powyżej 1500 metrów od 10 do 20 centymetrów.
Drogi wiodące przez obszary górzyste, zwłaszcza przełęcze, mogą być nieprzejezdne, zwłaszcza dla ciężarówek. W trakcie największego natężenia opadów służby mogą nie nadążać z usuwaniem śniegu. Należy wziąć to pod uwagę planując podróż w ten region.
Tyle śniegu może spaść na południu kraju. Fot. imweather.comNajwiększe ilości świeżego puchu spodziewane są w Beskidzie Wysokim oraz w Tatrach. Mogą one spowodować ponowne pogorszenie się sytuacji lawinowej. Przypominamy, że w Tatrach obowiązuje trzeci stopień zagrożenia, a w rejonie Babiej Góry drugi stopień.
Z powodu ryzyka od kilku dni zamknięta jest droga do Morskiego Oka. Jeśli sprawdzą się prognozy i spadnie śnieg, turyści nie prędko będą mogli skorzystać z tego popularnego szlaku. Możliwe też, że znów trzeba będzie zamknąć cały Tatrzański Park Narodowy.
Źródło: TwojaPogoda.pl

