Polacy planując wypoczynek nadchodzącego lata zastanawiają się, gdzie pogoda będzie bardziej sprzyjająca: w Polsce, a może na południu Europy, gdzie zazwyczaj jest ona gwarantowana. Jednak tym razem aura może niektórym utrzeć nosa.
Wszyscy ci, którzy planują urlop w Portugalii, Hiszpanii, we Włoszech, w Grecji, na Bałkanach czy w Turcji, mogą być zawiedzeni pogodą, ponieważ zgodnie z amerykańskich modelem prognostycznym CFS, lato zapowiada się nad Morzem Śródziemnym i Morzem Czarnym wyjątkowo deszczowo i burzowo.
To może oznaczać nie tylko częstsze niż zwykle ulewy w porze suchej, ale też zwiększone ryzyko podtopień i powodzi. Mogą się też pojawiać problemy ze słońcem, które częściej będzie się chować za chmurami. Z kolei podwyższone temperatury sprawią, że będzie parno i duszno.
Znacznie korzystniejsza pogoda będzie panować w Polsce. Modele pogodowe przewidują, że tegoroczne lato ma szansę zapisać się wśród najcieplejszych w dziejach pomiarów, a być może nawet pobije te dotychczas najgorętsze z 2019 roku.
Średnie temperatury mają oscylować między 1 czerwca a 31 sierpnia na poziomie od 1 do ponad 1,5 stopnia powyżej normy z lat 1991-2020. Będzie nie tylko gorąco, ale też upalnie. Musimy się w takim razie liczyć z częstymi i długimi falami afrykańskiego żaru.
Dla tych, którzy będą wypoczywać na świeżym powietrzu, to dobra wiadomość, bo będzie można się chłodzić kąpielą w morzu lub jeziorach, jednak w domu lub w pracy bez wentylatorów lub klimatyzacji ciężko będzie przetrwać, zwłaszcza podczas podwyższonej wilgotności powietrza.
Średnie temperatury latem mają sięgać od 1 do 2 stopni powyżej normy. Fot. NOAA.Gorąca aura najgorzej wpłynie na osoby starsze, cierpiące na ciężkie choroby układu oddechowego i krążenia. Zadbanie o nie powinno być dla nas priorytetem. W 2024 roku, podczas drugiego najgorętszego lata w historii meteorologii, w Polsce z tego powodu odnotowano tysiące przedwczesnych zgonów.
Źródło: TwojaPogoda.pl

