FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Egipt przysłoniła olbrzymia chmura. „Niczego nie widać”

Największa od kilkudziesięciu lat burza piaskowa nawiedziła Egipt. W popularnych kurortach w środku dnia zapadły ciemności, które sparaliżowały ruch drogowy i lotniczy. Turystom zalecono pozostanie w kwaterach.

Zdjęcie satelitarne chmury nad Deltą Nilu w Egipcie. Fot. NASA.
Zdjęcie satelitarne chmury nad Deltą Nilu w Egipcie. Fot. NASA.

Wędrujący nad wschodnim akwenem Morza Śródziemnego układ niżowy powoduje duże zróżnicowanie ciśnienia między północnymi krańcami Afryki i południową Europą. W efekcie gwałtownie nasila się przepływ powietrza, który wznieca burze piaskowe.

Jedna z nich, najsilniejsza od kilkudziesięciu lat, przetacza się od kilku dni nad Egiptem. Jak wynika ze zdjęć satelitarnych, tony pustynnego pyłu unosząc się na wysokość kilku kilometrów nad powierzchnię ziemi, barwią niebo na kolor pomarańczowo-czerwony.

To jednak nie jedyny skutek tego zjawiska, ponieważ mocno ograniczona jest widoczność, a przez to dochodzi do zakłóceń w ruchu lotniczym i drogowym. Urlopowiczom zalecono pozostanie w kwaterach, a w szczególności nie wchodzenie do morza, jeśli niczego wokół nie widać.

Z tego samego powodu odwołano wszelkie wycieczki poza granice kurortów. Jakość powietrza znacząco się pogorszyła. Intensywne zapylenie może powodować łzawienie oczu, katar, kaszel oraz napady duszności, zwłaszcza u alergików i astmatyków.

Trudno jest jednak uniknąć kontaktu z pyłem, ponieważ z powodu porywistego wiatru przenika on do wszystkich pomieszczeń, nawet pomimo zamkniętych okien i drzwi. Władze zalecają bieżące śledzenie komunikatów służb cywilnych i stosowanie się do ich zaleceń.

Oprócz burzy piaskowej niebo przysłonięte zostało przez niskie chmury warstwowe, które nie należą do częstych zjawisk w Egipcie. To oznacza, że możliwe są przelotne deszcze, które mogą przywracać do życia okresowe rzeki i strumienie na pustyni.

Na wczorajszym zdjęciu satelitarnym widoczny jest układ niżowy (u góry) i burza piaskowa (na dole) nad Egiptem. Fot. NASA.

Opady są kłopotliwe dla turystów, ale nie dla mieszkańców, dla których każda kropla wody jest na wagę złota. Po deszczach pojawią się także gęste mgły. To świetny sposób na nawadnianie upraw w wyjątkowo ubogim w wodę obszarze.

Chmury deszczowe, jak i burza piaskowa, mogą też tymczasowo zmniejszać intensywność promieniowania słonecznego, co jest korzystne dla upraw, chroniąc je przed stresem termicznym. Przed wyjazdem do Egiptu warto więc sprawdzić prognozę, aby nie zostać zaskoczonym przez nietypową pogodę.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news