Z powodu poważnych zakłóceń w ruchu lotniczym między Europą, Azją i Afryką, coraz większa rzesza Polaków postanowiła odwołać swój wymarzony urlop w ciepłych krajach i w nadchodzącą wiosnę i lato odpoczywać w naszym kraju, nad morzem, w górach lub w innych pięknych miejscach.
Sprawdziliśmy najnowsze wyliczenia modeli meteorologicznych, aby dowiedzieć się, czy pogoda będzie w tym czasie sprzyjać spokojnemu relaksowi, jak i wszelkim aktywnościom na świeżym powietrzu. Prognozy amerykańskiego modelu CFS i europejskiego ECMWF są bardzo do siebie zbliżone.
Wynika z nich, że końcówka marca i pierwsza połowa kwietnia przyniosą większe ochłodzenie. W arktycznym powietrzu nocami i o porankach należy się liczyć ze spadkami temperatury do -5 stopni, a miejscami nawet do -10 stopni.
Nie tylko w górach, ale też na nizinach spadnie śnieg, lokalnie w większych ilościach i może doprowadzić do paraliżu na drogach i lotniskach. Prawdopodobieństwo zabielenia się krajobrazów w okolicach Wielkanocy jest podwyższone.
Jednak druga połowa kwietnia będzie już cieplejsza i pogodniejsza. Również maj, który w ostatnich latach bywał okropnie zimy z częstymi przymrozkami, a nawet opadami śniegu, tym razem zapowiada się cieplej niż zwykle, w dodatku bardzo sucho i słonecznie. To świetna wiadomość.
Czerwiec przyniesie trochę kapryśnej aury, szczególnie w północnych województwach, w tym również nad morzem i na Mazurach, gdzie może często i obficie padać, a przez to temperatury będą obniżone. Jednak druga połowa miesiąca będzie suchsza i przez to cieplejsza.

Taka będzie druga połowa marca. Meteorolodzy biją na alarm
To będzie zapowiedź zdecydowanej poprawy pogody podczas wakacji. Modele meteorologiczne wskazują, że w lipcu i sierpniu nad Polskę często będą płynąć rozgrzane masy znad Afryki, a wraz z nimi kolejne fale upałów. Dla niektórych oznacza to letni koszmar. Szczególnie gorąco będzie na Śląsku i w Małopolsce.
Sumy opadów będą jednak mocno zróżnicowane. Okresy suche i słoneczne będą się przeplatać z deszczowymi i burzowymi. Nie będzie ani zbyt sucho, ani też za mokro. Wszystko wskazuje na to, że po najsurowszej zimie od 13 lat, również lato będziemy mieć z prawdziwego zdarzenia.
Źródło: TwojaPogoda.pl

