Wyż baryczny, który dotychczas panował nad rejonem Moskwy, dość szybko przemieszcza się na zachód i jeszcze w środę (18.03) znajdzie się nad południowym Bałtykiem i północną Polską. Przyniesie duże zmiany w pogodzie.
Przede wszystkim rozpogodzi niebo, które ostatnio poważnie się chmurzyło, a w wielu miejscach także z niego padał deszcz, a w górach deszcz ze śniegiem i śnieg. Słońce wyłoni się zza chmur, w wielu regionach będzie bezchmurnie.
Termometry w najcieplejszym momencie dnia pokażą od 6 stopni na południowym wschodzie przez 9-10 stopni w centrum i na północy do 12 stopni na zachodzie. Wiatr wreszcie osłabnie, jedynie miejscami na południu i południowym wschodzie powieje nieco mocniej.
Barometry pokażą maksymalnie od 1030 hPa na południu przez 1032 hPa w centrum do 1035 hPa na północy kraju. Jednak wyż długo u nas nie zabawi i wędrując dalej w kierunku Morza Północnego, spowoduje duży spadek ciśnienia. Z dnia na dzień obniży się ono o 10-15 hPa.
Noce i wczesne poranki, zwłaszcza w regionach, gdzie niebo będzie pogodne, mogą przynosić przymrozki od -1 do -5 stopni. Wychodząc rano do pracy lub szkoły warto się cieplej ubrać, aby nie zmarznąć w oczekiwaniu na autobus lub tramwaj.
Również w czwartek (19.03) pogoda będzie sprzyjać. Chociaż niebo nie będzie już wolne od chmur i błękitne, to jednak najważniejsze, że nie będzie padać. Temperatury od 8 do 10 stopni, tylko na północnym wschodzie chłodniej, od 3 do 6 stopni.

Amerykanie ostrzegają Polskę. Tym regionom grozi kryzys
Parasole przydadzą się w piątek (20.03), w pierwszy dzień astronomicznej wiosny. Deszcze będą zaledwie przelotne, a w drugiej połowie dnia w północnych województwach pojawią się większe rozpogodzenia aż do zupełnego braku chmur. Temperatura bez zmian, od 8 do 10 stopni.
W weekend (21-22.03) ponownie bez opadów, ale z przeważającym zachmurzeniem. W sobotę (21.03) pogodniej na północy i wschodzie, a w niedzielę (22.03) na zachodzie. Wreszcie zacznie się ocieplać nawet do 10-15 stopni.
Źródło: TwojaPogoda.pl

