FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Śnieżyce na południu Polski. Po wiośnie wraca zima

Jeszcze wczoraj była wiosna, a dzisiaj wróciła zima. Na południu kraju przechodzą śnieżyce, które paraliżują ruch drogowy na wyżej położonych obszarach. Spadnie nawet 20-30 cm śniegu.

Zima wróciła na południowe krańce Polski. Fot. Pixabay.
Zima wróciła na południowe krańce Polski. Fot. Pixabay.

O tym, że w marcu pogoda potrafi się zmienić o 180 stopni z dnia na dzień mówi nam nie tylko znane staropolskie przysłowie, ale też widoki za oknami u mieszkańców południowych krańców naszego kraju. We wtorek (17.03) pada deszcz ze śniegiem i śnieg, który zabiela krajobrazy.

Zima wraca po kilku tygodniach prawdziwie wiosennej pogody, która gościła nie tylko na nizinach, ale też w górach. Trawa zaczęła się zielenić, na krzewach pojawiły się pierwsze zielone listki, a ptaki rozpoczęły swoje serenady.

Nawet w wyższych partiach gór temperatura w najbardziej słoneczne dni sięgała 10 stopni. Można się było poczuć, jak w kwietniu. Jednak z dnia na dzień mocno się ochłodziło i zaczął sypać śnieg, którego miejscami może spaść całkiem sporo.

Jak wynika z prognoz, zabielić może się już począwszy od wysokości 700 metrów w górę. Co więcej, spadły wcześniej deszcz i deszcz ze śniegiem przy ujemnej temperaturze będzie zamarzać tworząc warstwę lodu. Górskie drogi mogą być z tego powodu silnie oblodzone.

Od wysokości 700 do 1500 metrów może spaść od 1 do 20 centymetrów śniegu, a w szczytowych partiach Tatr nawet do 30 centymetrów. Szlaki będą śliskie i ośnieżone. Trzeba się spodziewać wzrostu zagrożenia lawinowego. Ratownicy górscy odradzają wychodzenia na szlaki powyżej górnej granicy lasu.

Tym razem powrót zimowej pogody nie potrwa długo, bo już od środy (18.03) ociepli się i rozpogodzi, a śnieg zacznie się roztapiać. Jednak zanim zniknie całkowicie, a krajobrazy będą podobne do tych sprzed kilku dni, może minąć jakiś czas.

Większy powrót zimy prognozowany jest przez modele pogodowe na koniec marca i początek kwietnia. Wtedy śnieg mógłby się utrzymać dłużej, ponieważ temperatury byłyby ujemne przez całą dobę, przynajmniej przez kilka dni. Jednak w górach to nic nowego, bo zima lubi wracać aż do maja.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news