Korzystajmy z prawdziwie wiosennej pogody aktywnie spędzając czas na świeżym powietrzu, ponieważ dni jej panowania są już policzone. Tylko do weekendu znajdować się będziemy pod wpływem słonecznego i ciepłego wyżu barycznego. Jeśli pojawią się opady, to jedynie lokalnie i przelotnie.
Noce i poranki nie powinny już przynosić przymrozków, a popołudniami termometry pokazywać będą w większości regionów Polski od 15 do 20 stopni w cieniu. Wyjątkiem będzie jedynie czwartek (12.03), gdy w zachodniej połowie kraju ochłodzi się do 12-13 stopni.
Weekend (14-15.03) rozpocznie się jeszcze bardzo przyjemnie, bo przeważnie spodziewamy się słonecznej i suchej aury, z temperaturami dochodzącymi do 15-20 stopni w cieniu. Jednak pierwsze oznaki nadciągających zmian będą już widoczne w zachodnich i północnych województwach.
W sobotę (14.03) po południu i wieczorem zacznie się tam chmurzyć i padać, niewykluczone są też burze. Jednak większe ochłodzenie spodziewane jest jedynie na Pomorzu, gdzie w najcieplejszym momencie dnia nie będzie więcej niż od 3 do 5 stopni. Zacznie też porywiście wiać.
Prognoza pogody na sobotę.Niedziela (15.03) to już zupełnie inna bajka. Z wiosny przeniesiemy się do przedwiośnia lub, jak to woli, paskudnej jesieni, ponieważ front atmosferyczny przemieszczający się z zachodu na wschód kraju nieść będzie nie tylko pełne zachmurzenie, ale też opady, zarówno przelotne, jak i ciągłe.
Padać będzie głównie deszcz, jednak miejscami nie można też wykluczyć opadów deszczu ze śniegiem lub krupy śnieżnej, a na wyżej położonych terenach, przede wszystkim w górach, także samego śniegu, który może spowodować przyrost pokrywy śnieżnej nawet o kilka centymetrów.
Prognoza pogody na niedzielę.Temperatura zupełnie nie będzie przypominać tej z początku weekendu, ponieważ z dnia na dzień ochłodzi się nawet o 10-15 stopni, szczególnie na południu, w centrum i na północnym wschodzie, gdzie temperatura maksymalna wyniesie co najwyżej od 3 do 5 stopni.
Na zachodzie będzie nie więcej niż 9-10 stopni, tylko na wschodzie, zanim nadejdą opady, jeszcze utrzyma się ciepła masa powietrza ogrzana do 15-18 stopni. Później także tam wyraźnie się ochłodzi, a z powodu opadów i silnego wiatru zrobi się przeszywająco zimno.
Źródło: TwojaPogoda.pl

