FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Nagle zrobi się mroźnie i śnieżnie. Meteorolodzy wskazują datę

Prognozy długoterminowe nieustannie wskazują powrót zimy do Polski. Po wyjątkowo ciepłych i słonecznych dniach niestety nadejdą mrozy i śnieżyce. Kiedy to się stanie?

Wrócą śnieżyce i mrozy. Fot. TwojaPogoda.pl
Wrócą śnieżyce i mrozy. Fot. TwojaPogoda.pl

Piękniejszego prezentu po najcięższej zimie od 13 lat nie mogliśmy sobie wyobrazić. Cieszymy się wyjątkowo wczesnym nadejściem wiosennej aury. Jest nie tylko słonecznie i sucho, ale też ciepło. Jednak w przyrodzie zawsze jest coś za coś i sielanka nie może trwać w nieskończoność.

Wszystko wskazuje na to, że przyjdzie nam za to słono zapłacić. Modele pogodowe, w tym europejski ECMWF, od kilku dni bez zmian wskazują na powrót mrozu i śniegu, w dodatku w najgorszym możliwym momencie, gdy nagle zbudzona ze snu roślinność zacznie rozkwitać.

Zmiany w pogodzie będą postępować sukcesywnie. Od wtorku (10.03) na coraz większym obszarze kraju spodziewamy się przelotnych, ale chwilami dość obfitych, opadów deszczu, miejscami połączonych ze słabymi burzami i silniejszym wiatrem. Możliwe są punktowe podtopienia dróg, zabudowań i posesji.

Najczęściej padać będzie na zachodzie, północy i w centrum kraju. Jednak mimo to nie zabraknie też dłuższych chwil ze słońcem, szczególnie na wschodzie i południu. Temperatury pozostaną wysokie, przeważnie od 13 do 16 stopni, a na zachodzie i południu miejscami nawet do niemal 20 stopni. Nocne i poranne przymrozki ustąpią.

Koniec tygodnia ponownie słoneczny, przeważnie bezchmurny, i już bez opadów. Temperatura będzie bardzo przyjemna. W kolejny tydzień, mniej więcej od połowy marca, wejdziemy z deszczem, a miejscami także deszczem ze śniegiem, a w górach śniegiem. Wyraźnie się ochłodzi, nawet poniżej 5 stopni.

Ostatnia dekada marca zacznie nam przynosić coraz więcej akcentów zimowych. Przede wszystkim wrócą nocne i poranne przymrozki. Początkowo będzie jeszcze słonecznie i bez opadów, ale im bliżej końca miesiąca, tym temperatury będą niższe aż wróci regularny mróz i opady śniegu.

Najbardziej zimno i śnieżnie zapowiada się przełom marca i kwietnia. Modele pogodowe wskazują, że wtedy cyrkulacja zmieni się nad całą Europą, a za sprawą meandrującego prądu strumieniowego, z dalekiej północy zacznie spływać arktyczne powietrze.

To najgorszy możliwy scenariusz, który może zrujnować wczesne nadejście wiosny i poczynić spore spustoszenie w rozkwitającej roślinności, a także we wczesnej fazie wegetacji upraw. Oby ta zimowa pogoda potrwała jak najkrócej, a jeszcze lepiej, aby w ogóle nie wróciła.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news