FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Pierwsze grzybobranie w tym roku. Eksperci ostrzegają

Wielkimi krokami zbliża się pierwsze w tym roku grzybobranie. Wiosenna pogoda nadeszła nadzwyczaj wcześnie, a to może oznaczać, że z koszykiem wybierzemy się do lasu szybciej niż przed rokiem.

Smardze są chronione. Fot. TwojaPogoda.pl
Smardze są chronione. Fot. TwojaPogoda.pl

Jest wyjątkowo ciepło, co sprzyja pojawianiu się wczesnych grzybów, jednak również słonecznie i bardzo sucho, a to niestety sprawia, że gleba zaczyna się intensywnie wysuszać, czego grzyby bardzo nie lubią. Dla ekspertów to niekorzystny znak. Niestety, prognozy wskazują, że do połowy marca na opady nie ma co liczyć.

Jeśli druga połowa będzie bardziej wilgotna, ale nie jest to jeszcze takie pewne, to pod koniec miesiąca pojawi się najwcześniejszy jadalny gatunek grzyba, czyli czarka austriacka, na martwych gałęziach drzew liściastych. To delikatny, czerwony grzyb miseczkowaty, jadalny po obróbce termicznej. Grzybiarze powinni ruszać do lasu po pierwszych ciepłych deszczach, bo wilgoć przyspiesza pojawianie się okazów.

W kwietniu zaczyna się prawdziwy sezon wiosennego grzybobrania, dominują wówczas smardze, w tym smardz jadalny, stożkowaty i półwolny. Te cenione „polskie trufle” wyrastają od końca marca, ale największy wysyp przypada właśnie na kwiecień i początek maja. Preferują lasy liściaste, łęgi, stare sady, miejsca po pożarach lub korze iglastej. Smardze są jednak chronione, a ich zbiór dozwolony jest tylko na prywatnych terenach lub w wyjątkowych przypadkach.

W połowie kwietnia pojawiają się także czernidłaki kołpakowate, popularne, jadalne grzyby o białym kapeluszu z łuskami, które szybko czernieją i rozpływają się w czarną maź. Rosną na łąkach, w parkach, ogrodach i na skrajach lasów. Zbierać należy młode okazy z zamkniętym kapeluszem, bo starsze tracą wartość kulinarną. To gatunek nietrwały, najlepiej spożyć je w ciągu kilku godzin po zbiorze.

Maj przyniesie większe zróżnicowanie, oprócz ostatnich smardzów i czernidłaków pojawiają się pieczarki łąkowe (dzikie pieczarki), gęśnice wiosenne oraz sporadycznie pierwsze maślaki zwyczajne i borowiki wiosenne. Pieczarki łąkowe rosną na otwartych terenach, mają biały kapelusz i przyjemny zapach. Gęśnice wiosenne to delikatne, białe grzyby o orzechowym smaku, występujące w lasach liściastych. Warunki pogodowe, w tym ciepło i wilgoć, decydują o obfitości.

W drugiej połowie maja można już będzie natknąć się na wczesne podgrzybki brunatne i koźlarze babki, zwłaszcza w ciepłych, wilgotnych lasach mieszanych. To przejściowe gatunki między wiosną a latem. Ich wysyp zależy od opadów i temperatury gleby powyżej 15 stopni. Borowiki sosnowe i ceglastopore też zdarzają się w maju w sprzyjających regionach, np. zachodnia i południowa Polska.

Wiosna oferuje grzybiarzom stopniowy rozwój: od czarek w marcu, przez smardze i czernidłaki w kwietniu, po pieczarki, gęśnice i pierwsze borowikowate w maju. Kluczowe są ciepłe deszcze i brak przymrozków, wtedy zbiory będą obfite.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news