W tym tygodniu aura zupełnie nie będzie przypominać początku marca. Zwykle o tej porze roku pogoda kaprysi, ale nie tym razem. Karty rozdawać będzie potężny wyż baryczny, który sprawi, że ciśnienie pozostanie nadzwyczaj wysokie.
W nadchodzące dni barometry pokazywać będą przeważnie od 1025 do 1030 hPa. Pod koniec tygodnia ciśnienie jeszcze wzrośnie, ponieważ nad rejonem Bałtyku wyż dodatkowo się rozbuduje, a w jego centrum odnotujemy nawet powyżej 1040 hPa.
Tak wysokie ciśnienie może niekorzystnie wpływać na nasze samopoczucie, ponieważ będzie opadać i wywierać zwiększony nacisk na nasze ciało, co zwłaszcza może się obić na układzie oddechowym i krążenia. Jednak objawy może złagodzić przepiękna pogoda.
Wyż zapewni większe przejaśnienia i rozpogodzenia aż do bezchmurnego nieba. Opadów niemal się nie spodziewamy, a to oznacza, że panująca posucha nadal będzie się pogłębiać, coraz niekorzystniej wpływając na rozpoczynający się wielkimi krokami sezon wegetacyjny.
Parowanie wody zawartej w glebie dodatkowo będzie nasilane przez wyjątkowo wysokie temperatury, które nawet nocami na większym obszarze kraju nie powinny spadać poniżej zera. Jeśli pojawią się przymrozki, to będą bardzo niewielkie, jak na początek marca.
Popołudniami temperatury na ogół będą dwucyfrowe. Na wschodzie i północy prognozujemy lekko poniżej 10 stopni, a na pozostałym obszarze nieznacznie powyżej 10 stopni. W drugiej połowie tygodnia ociepli się przeważnie powyżej 10 stopni, a na zachodzie i południu nawet powyżej 15 stopni.

Wiatr na ogół będzie słaby, jedynie chwilami powiewać będzie nieco mocniej, ale nie powinien być dokuczliwy. Usłonecznienie sięgać będzie przeważnie 9-10 godzin na dobę, co jest rzadko spotykaną wartością o tej porze roku. Dzięki temu otrzymamy sporą dawkę życiodajnej witaminy D.
Źródło: TwojaPogoda.pl

