Susza utrzymuje się w Polsce od kilku lat, jednak zdecydowanie nasilać zaczęła się jesienią 2024 roku. Od tego czasu mamy powtarzające się wyjątkowo długie okresy skrajnie niskich sum opadów. Obecnie znajdujemy się w trakcie kolejnego.
Zgodnie z najnowszymi prognozami do 7 marca, a więc do końca przyszłego tygodnia, opadów w naszym kraju będzie bardzo niewiele, przeważnie wcale. Przyczyną będą rozbudowane wyże baryczne, które uniemożliwią docieranie w rejon Polski mokrych układów niżowych.
W efekcie przez około 10 dni utrzymywać się będzie nie tylko sucha i słoneczna, ale też nadzwyczaj ciepła aura, jak na przełom lutego i marca. Bardzo małe i przelotne opady mogą się pojawiać w niedzielę i poniedziałek (1-2.03) lokalnie na zachodzie i północy. Suma opadów nie przekroczy 1 mm.
Blokada wyżowa obejmie nie tylko rejon Polski, ale też Bałkany. Układy niżowe zmuszone będą omijać antycyklony od północy, jednocześnie będą też zatrzymywane w miejscu nad Atlantykiem i zachodnimi regionami Europy, gdzie kumulacja opadów może powodować kolejne podtopienia i powodzie.
Polska na mapach sum opadów przybierze kolor biały, który oznacza, że opady będą bardzo skąpe lub nie wystąpią wcale przez dłuższy czas. Dla większości z nas to dobre wieści, bo będzie panować wiosenna aura ze słońcem i przyjemną temperaturą, ale nie dla wszystkich takiej warunki będą odpowiednie.
Z powodu wielodniowego braku opadów, w obliczu szybkiego tajania pokrywy śnieżnej i uchodzenia wody roztopowej do rzek, zamiast do gleby, w okres wegetacyjny możemy wkroczyć kolejnym etapem nasilającej się suszy. Po wielu suchych wiosnach sytuacja nie będzie wesoła, jeśli chodzi o ceny żywności.
Sumy opadów (mm) do 7 marca. Polska wyróżnia się brakiem opadów. Fot. tropicaltidbits.comNajnowsza prognoza sezonowa CFS wskazuje, że marzec będzie suchy, szczególnie w województwach zachodnich i południowych. Od około 8 marca amerykański model GFS przewiduje nadejście większego ochłodzenia z powrotem mrozów, nawet całodobowych, a także opadami śniegu.
Źródło: TwojaPogoda.pl

