FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Z dnia na dzień wróci mroźna i śnieżna zima. Podali datę

Cieszmy się słoneczną i coraz cieplejszą pogodą, ponieważ dosłownie z dnia na dzień wróci śnieg i mróz, które szybko nie ustąpią. Prognozy wskazują dokładną datę kolejnego uderzenia zimy.

Znów spłynie mroźne powietrze. Fot. wxcharts.com
Znów spłynie mroźne powietrze. Fot. wxcharts.com

Nad Polskę napływa coraz przyjemniejsze powietrze, a niebo jest słoneczne. W czwartek (26.02) po południu na Dolnym Śląsku termometry pokazały w cieniu 17 stopni. Kolejne dni będą jeszcze cieplejsze. W sobotę (28.02) w zachodnich województwach możemy się spodziewać nawet 20 stopni.

Również w przyszłym tygodniu aura będzie nas wyjątkowo rozpieszczać. Pierwszy tydzień marca zapowiada się nie tylko słonecznie, ale też ciepło. Temperatura na przeważającym obszarze kraju będzie sięgać od 10 do 15 stopni. Jedynie niektóre noce i poranki przynosić będą przymrozki.

Zmiany nadejdą pod sam koniec tygodnia, gdy z północy zacznie spływać arktyczne powietrze. Jeszcze 8 marca temperatura sięgać będzie od 5 do 10 stopni, a miejscami nieco powyżej, będzie też pogodnie i bez opadów, jednak 9 marca aura stanie na głowie.

Według modelu pogodowego GFS zacznie sypać śnieg, który najpierw zabieli krajobrazy w południowych regionach kraju, a w kolejnych dniach także na pozostałym obszarze. Utworzy się kołderka o grubości od 1 do 10 centymetrów, a w górach przyrost pokrywy śnieżnej będzie jeszcze większy.

Po dłuższym okresie słonecznej, suchej i nadzwyczaj ciepłej pogody musimy się liczyć z poważnymi utrudnieniami w ruchu drogowym, kolejowym i lotniczym. Wszelkie nawierzchnie pokryje lód, z powodu którego będzie bardzo ślisko.

Noc i poranek 9 marca miną pod znakiem mrozu z temperaturami spadającymi do -5 stopni, a na wschodzie i w górach do -10 stopni. Kolejne dni będą jeszcze zimniejsze. O wschodzie słońca musimy się liczyć nawet z -15 stopniami. Na większym obszarze kraju mróz panować będzie przez całą dobę.

Prognoza modelu GFS sięga już połowy marca i nic nie wskazuje na to, aby do tego czasu kolejny powrót zimy miałby się skończyć. Kropla chłodu miałaby zalegać także w kolejnych dniach, całkiem prawdopodobne, że nawet do około 20 marca, czyli do początku astronomicznej wiosny.

To najgorszy możliwy scenariusz, który może się nam przydarzyć, jeśli prąd strumieniowy, trzymający w ryzach mroźne powietrze nad Arktyką, zacznie meandrować dalej na południe niż zwykle. Może nam opóźnić nadejdzie prawdziwie wiosennej pogody nawet o kilka tygodni. Oby tak się nie stało.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news