FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Wracają siarczyste mrozy i śnieżyce. Jest dokładna data

Z każdym dniem jest coraz cieplej i słoneczniej. Pierwszy prawdziwy powiew wiosny mógłby trwać i trwać, jednak pogoda ma inne plany. Prognozy wskazują, kiedy wróci siarczysty mróz i śnieżyce.

Znów spadnie śnieg. Fot. TwojaPogoda.pl
Znów spadnie śnieg. Fot. TwojaPogoda.pl

Druga połowa tygodnia przyniesie nam powiew wyczekiwanej wiosny. Niebo rozpogodzi się, będzie błękitne i wolne od chmur. Słonecznej aurze towarzyszyć będą wyjątkowo wysokie temperatury, jak na przełom lutego i marca.

Termometry pokazywać będą do soboty (28.02) włącznie od 10-15 stopni na północy do 15-20 stopni na pozostałym obszarze. Najcieplej będzie miejscami na zachodzie i południu kraju. W chwilach, gdy wiatr osłabnie, odczujemy przyjemne ciepło płynące z dalekiego południa Europy.

Na przełomie tygodnia pochmurzy się, miejscami przelotnie popada deszcz i nieznacznie się ochłodzi do około 10 stopni, jedynie na północy do 5 stopni. Jednak szybko się rozpogodzi i wróci cieplejsze powietrze z dwucyfrowymi temperaturami, na zachodzie i południu dochodzącymi do 15 stopni w cieniu.

Noce i wczesne poranki przeważnie nie przyniosą mrozu, jedynie pojedyncze z nich miną z niewielkimi ujemnymi temperaturami na północy i wschodzie kraju. Odpoczniemy od dokuczliwego zimna i zarazem mocno zaoszczędzimy na ogrzewaniu.

Jednak co dobre, szybko się skończy. Amerykański model pogodowy GFS wskazuje, że zima wróci około 8 marca. Wtedy cyrkulacja nad Polską zmieni się z południowej i zachodniej na północną. Znów zacznie spływać mroźne powietrze znad Arktyki.

Nocami i o porankach spodziewamy się w kolejnych dniach od -5 do -10 stopni na zachodzie przez -10 stopni w głębi kraju do nawet -15 stopni na wschodzie oraz w górach. To będzie fala całodobowego mrozu, dlatego też nawet w najcieplejszym momencie dnia trzeba się spodziewać od -1 stopnia na zachodzie do -5 stopni na wschodzie.

Wraz z powrotem mrozu krajobrazy ponownie zaczną się zabielać. Największe ryzyko opadów śniegu obejmować będzie województwa północne i wschodnie oraz obszary górzyste i okołogórskie na południu kraju, gdzie może spaść od 1 do 10 centymetrów białego puchu.

Po długim okresie trwającego właśnie ocieplenia, wracająca zima doprowadzić może do paraliżu na drogach i lotniskach. Musimy się więc liczyć z wieloma problemami, na które warto się przygotować zawczasu, aby nie zostać zaskoczonym w ostatniej chwili.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news