Rozpoczynająca się w drugiej połowie tego tygodnia wyżowa pogoda, która przyniesie nam mnóstwo słońca i wyjątkowo wysokie temperatury dochodzące do 15-20 stopni w cieniu, okaże się wyjątkowo złudna. Szybko przekonamy się, że zima wcale nie powiedziała jeszcze swojego ostatniego słowa.
Modele pogodowe wskazują, że już w okolicach 7-8 marca nastąpi gwałtowne załamanie pogody. Czeka nas nagły powrót zimy, któremu towarzyszyć będzie mróz oraz opady śniegu. Te nieprzyjemne, zimowe akcenty mogą przeplatać się z krótkimi ociepleniami przez większą część miesiąca.
Mimo niskich temperatur, marzec zapowiada się jako miesiąc wyjątkowo suchy oraz bardzo słoneczny. Za taką aurę odpowiedzialne będą potężne układy wyżowe blokujące wilgotne masy powietrza. Brak opadów w tym kluczowym okresie zwiastuje poważne problemy z wczesnowiosenną suszą glebową.
Chociaż zalegająca pokrywa śnieżna powinna nawilżyć glebę, to jednak odwilż okazała się zbyt gwałtowna i woda roztopowa zamiast wsiąknąć w ziemię, spływa w większości do rzek i zbiera się w miejscach bezodpływowych wywołując wezbrania cieków wodnych i podtopienia.
Kwiecień ma przynieść jedynie nieznaczne i powolne ocieplenie. Modele pogodowe przewidują częste fale groźnych przymrozków, które będą regularnie uszkadzać i niszczyć rozwijającą się roślinność. Dodatkowo pojawią się bardzo obfite opady deszczu, a miejscami musimy być również gotowi na gwałtowne, niespodziewane ataki mokrego śniegu.
Niestety, maj nie zrekompensuje nam tych trudnych, wiosennych warunków atmosferycznych. Prognozy wyraźnie pokazują, że miesiąc ten będzie najwyżej lekko ciepły i ekstremalnie wręcz mokry. Nadmiar wody w glebie i brak słońca znacznie opóźnią wegetację, stwarzając idealne warunki dla chorób grzybowych.

Amerykanie ostrzegają Polaków. Podają datę powrotu srogiej zimy
Taka anomalia pogodowa niesie ze sobą poważne konsekwencje dla całego rolnictwa oraz ogrodnictwa. Przedłużające się, bardzo późne przymrozki bezlitośnie zniszczą młode pędy i wrażliwe uprawy polowe. Wielu rolników już teraz musi przygotować się na ogromne wyzwania w nadchodzącym sezonie.
Szczególnie dotkliwie może ucierpieć sadownictwo, gdzie mróz uszkodzić rozkwitające się pąki drzew owocowych. Oznacza to spadek plonów i szkody materialne dla producentów żywności. Jeśli sprawdzi się najgorszy scenariusz, to ceny warzyw i owoców znów zaczną rosnąć.
Trzeba pamiętać, że prognozy sezonowe mają charakter orientacyjny i mogą ulegać korektom wraz ze zbliżaniem się kolejnych tygodni i miesięcy. Warto więc śledzić nasze prognozy na bieżąco, by nie dać się zaskoczyć pogodzie.
Źródło: TwojaPogoda.pl

