FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Nadchodzi pierwszy upał. To się nie mieści w głowie

Bezprecedensowa, najwcześniejsza w całej historii pomiarów, fala upałów nawiedza południową i centralną Azję, a niebawem dotrze na południe Europy. Nawet na Syberii jest dużo cieplej niż w Polsce.

Rekordowo wczesna fala upałów w Azji. Fot. tropicaltidbits.com
Rekordowo wczesna fala upałów w Azji. Fot. tropicaltidbits.com

Meteorolodzy przecierają oczy ze zdziwienia, ponieważ czegoś takiego jeszcze nie widzieli. Po raz pierwszy w historii instrumentalnych pomiarów na tak olbrzymim obszarze, zamieszkiwanym przez kilka miliardów ludzi, panuje tak wczesna fala upałów.

W wielu krajach południowej i centralnej Azji, w tym w Indiach, Chinach i republikach byłego ZSRR, średnie temperatury powietrza przekraczają normę wieloletnią o ponad 10 stopni, a miejscami nawet o rekordowe 15-20 stopni. To oznacza, że na termometrach jest powyżej 30 stopni.

Na wybrzeżach Morza Kaspijskiego odnotowano aż 37 stopni w cieniu. To najwyższa temperatura zmierzona w okresie zimy meteorologicznej na umiarkowanych szerokościach geograficznych od początku serii pomiarowej. Tak gorąco było w Iranie i Turkmenistanie.

W Armenii, Azerbejdżanie i Kazachstanie odnotowano od 25 do 30 stopni. W wielu tamtejszych miejscowościach nigdy wcześniej w lutym nie było tak gorąco, a przecież jeszcze nie tak dawno panowały tam tęgie mrozy. Nagły skok temperatury wywołał u mieszkańców szok termiczny.

Obecnie fala gorącego powietrza dociera nad Chiny, Mongolię i wschodnią Rosję, przemieszczając się w stronę obu Korei i Japonii. Jęzor ciepłego powietrza sięgnął też Syberii. W Irkucku, nad jeziorem Bajkał, termometry pokazały 14 stopni, o całe 16 stopni więcej niż zwykle o tej porze roku. Dla porównania wcześniejszy rekord dla lutego z 1987 roku wynosił zaledwie 10 stopni.

Jeszcze goręcej było na południowych krańcach europejskiej części Rosji. U stóp Kaukazu zmierzono aż 26 stopni, bijąc poprzedni rekord dla lutego wynoszący 23 stopnie. Dotychczas najwcześniejsze wystąpienie tak wysokiej temperatury zmierzono dopiero w marcu.

Rekordy padały w tym czasie, gdy w Polsce panował w ostatnich dniach całodobowy mróz, ze spadkami temperatury w nocy i nad ranem przeważnie od -10 do -15 stopni. Było więc nawet o 30 stopni zimniej niż na Syberii.

W nadchodzącym tygodniu nietypowe ciepło zapanuje też na przeważającym obszarze Europy. Jedynie w północnych regionach będzie początkowo mroźno, ale i tam w ciągu kilku dni nadejdą wiosenne temperatury i ruszą roztopy. Pierwsza tegoroczna fala upałów dotrze do Hiszpanii. W rejonie Murcji podczas wiatru fenowego temperatura może sięgnąć 30 stopni.

Również w Polsce odwilż będzie trwała i całodobowa, ponieważ mrozu nie spodziewamy się nawet w nocy i o poranku. W większości województw odnotujemy powyżej 10 stopni, a na zachodzie, południu i w centrum nawet powyżej 15 stopni. Będzie nietypowo ciepło i słonecznie. Zima zostanie przegnana na wschód kontynentu, i tam się utrzyma.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news