Ta zima jest najbardziej śnieżna od kilkunastu lat, nie tylko z powodu znacznych ilości białego puchu, ale też jego nadzwyczaj długiego ciągłego zalegania. W północnych, wschodnich i centralnych województwach śnieg spadł tuż przed Sylwestrem i utrzymuje się aż do dziś.
Inaczej było na zachodzie i południu kraju, gdzie w ciągu tych 8 tygodni śnieg nie zalegał bez przerwy, lecz kilkukrotnie roztapiał się i spadał ponownie. Obecnie zwarta pokrywa białego puchu ma zasięg ponad 80 procent powierzchni Polski.
Jednak w weekend (21-22.02) śnieg zacznie się roztapiać, ponieważ nadejdą opady deszczu, a wraz z nimi postępujące ocieplenie, które utrzyma się co najmniej przez cały następny tydzień. Roztopy przebiegać będą więc chwilami bardzo gwałtownie.
Najszybciej śnieg całkowicie roztopi się na zachodzie i południu kraju, gdzie będzie najcieplej. Po białym puchu nie powinno być już żadnego śladu na samym początku przyszłego tygodnia, czyli 23-24 lutego. Na wschodzie, północy i w centrum śnieg będzie się roztapiać dłużej.
Przeważnie zniknie do połowy tygodnia, 25-26 lutego, ale tam, gdzie jest go zdecydowanie najwięcej, czyli na Pomorzu Gdańskim, Warmii, Mazurach, północnym Mazowszu i Lubelszczyźnie, śniegu nie ujrzymy w drugiej połowie tygodnia, między 27 a 28 lutego.
Warto przy okazji podkreślić, że najwięcej śniegu na obszarach nizinnych leży obecnie w rejonie Trójmiasta, aż 33 centymetry. Drugim najbardziej śnieżnym po Gdańsku miastem wojewódzkim jest Olsztyn, gdzie zalega 30 centymetrów białego puchu.
Aktualna grubość pokrywy śnieżnej. Fot. IMGW-PIB.Na przeciwnym biegunie znajduje się Poznań, Gorzów Wielkopolski i Opole, gdzie śnieg występuje jedynie w śladowych ilościach, głównie na obszarach zielonych. Z kolei w górach śniegu nadal jest bardzo dużo, ale mimo to znacznie mniej niż w poprzednich sezonach zimowych.
Według IMGW-PIB, na Śnieżce w Karkonoszach śniegu jest do 72 centymetrów, a na Kasprowym Wierchu w Tatrach do 91 centymetrów. Najbardziej śnieżnym miejscem w naszym kraju, gdzie prowadzi się pomiary, jest Dolina Pięciu Stawów Polskich. Biała kołderka ma tam grubość 105 centymetrów i nie roztopi się co najmniej do kwietnia.
Źródło: TwojaPogoda.pl

