FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Nadchodzi rekordowa fala mrozów. Nawet minus 35 stopni. Podali datę

Zaczyna się odwilż, ale długo ona nie potrwa. Jeszcze przed końcem tygodnia wróci mróz, i to nie byle jaki. Europejski model pogodowy wskazuje, że będzie jeszcze większy niż w ostatnich dniach, nawet do minus 35 stopni.

Spłynie kolejna fala mrozów. Fot. wxcharts.com
Spłynie kolejna fala mrozów. Fot. wxcharts.com

Odwilż, która z południa kraju rozprzestrzenia się w kierunku północnym, swoje apogeum osiągnie w piątek (6.02). Wtedy termometry pokażą przeważnie od 1 do 5 stopni, na południu i południowym zachodzie od 5 do 10 stopni, a lokalnie na terenach okołogórskich nawet do 12 stopni.

Dodatnich temperatur, jako jedyni, nie doczekają się mieszkańcy krańców północno-wschodnich, skąd w weekend (7-8.02) zacznie ponownie spływać arktyczne powietrze, wraz z którym wróci całodobowy mróz. Jeszcze przed końcem tygodnia na minusie będzie niemal wszędzie.

Jedynie na krańcach zachodnich i południowych mróz za dnia wróci tylko na jeden dzień. Gdy w przyszłym tygodniu w tych regionach będzie w dalszym ciągu na plusie, bo na północy, wschodzie i w centrum mróz będzie się systematycznie nasilać.

W najcieplejszym momencie dnia będzie nawet przeszło -10 stopni, ale największy mróz panować będzie tradycyjnie nocami i wczesnymi porankami. Europejski model pogodowy ECMWF prognozuje, że już od poniedziałku trzeba się spodziewać spadków temperatury do -20 stopni.

Kolejne dni będą jeszcze mroźniejsze. Temperatura na północy i północnym wschodzie Polski będzie spadać lokalnie do -25 stopni. Szczególnie lodowato zapowiada się druga połowa przyszłego tygodnia. W piątek i sobotę (13-14.02) termometry mogą tam pokazać o świcie nawet -30 stopni, a przy gruncie -35 stopni.

Za dnia mróz nie odpuści. Temperatura wzrośnie najwyżej do około -15 stopni. Tylko na krańcach zachodnich i południowych mróz będzie lżejszy, raczej nie powinien przekraczać za dnia -10 stopni, a w nocy i rano -15 stopni. Dobra wiadomość jest taka, że powinno być słonecznie.

Najniższe temperatury prognozowane na 14 lutego. Fot. wxcharts.com

Nadchodząca fala mrozów może się tym samym okazać równie intensywna, co ta z ostatnich dni, a miejscami, przede wszystkim we wschodnich regionach naszego kraju, jeszcze potężniejsza. Mogą paść nowe rekordy mrozu dla bieżącej zimy. A jakie rekordy odnotowano dotychczas?

Według danych IMGW-PIB w nocy z 1 na 2 lutego temperatura w Suwałkach spadła do -27,9 stopnia, a w przy gruncie do -35 stopni. Jeszcze zimniej było na stacji telemetrycznej Biernatki k. Augustowa, gdzie zmierzono -29,8 stopnia. Z kolei stacja sieci ASMeteo odnotowała w Budrach k. Węgorzewa aż -33,2 stopnia, a przy gruncie -35,6 stopnia.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news