Czas lodowatej pogody dobiega końca. Wyż Daniel, który jeszcze sprowadza nad Polskę mroźne powietrze znad Arktyki, powoli przesuwa się z północnych regionów Europy na wschód, a jego miejsce zajmie układ niżowy znad Morza Śródziemnego, który całkowicie zmieni nam aurę.
We wtorek (3.02) po południu i wieczorem, a także w nocy z wtorku na środę (3/4.02) w południowej połowie kraju spodziewamy się opadów śniegu, które przeważnie będą miały charakter ciągły, a miejscami także duże natężenie.
Kierowców uprzedzamy, że przy silnym wietrze możliwe są zawieje śnieżne, ograniczające widoczność do zaledwie 50-100 metrów. Może dojść do paraliżu w ruchu drogowym, kolejowym i lotniczym, a także przerw w dostawach prądu. Łącznie spadnie od 1 do 10 centymetrów śniegu.
Miejscami rozpoczynająca się odwilż może sprawić, że śnieg będzie przechodzić w deszcz ze śniegiem i w deszcz, który opadając na wciąż mocno wychłodzone nawierzchnie dróg i chodników może marznąć i powodować intensywne oblodzenie. Będzie bardzo ślisko.
Gołoledź może pokrywać gałęzie powodując ich łamanie się i upadanie na linie energetyczne i sieć trakcyjną, przez co możliwe są przerwy w dostawach prądu i utrudnienia na kolei. Oblodzenie może też utrudniać pracę lotnisk.
W środę (4.02) odwilż obejmie już całą południową połowę kraju, a termometry pokażą od 1 do 5 stopni. Spadła wcześniej pokrywa śnieżna zacznie się roztapiać za sprawą opadów deszczu, które miejscami, zwłaszcza na krańcach południowych, mogą być miejscami obfite.

Minus 30 stopni to pikuś przy tym, co może nas czekać w lutym
W czwartek (5.02), gdy dodatnie temperatury będą docierać do północnych województw, także tam początkowo musimy się liczyć ze śnieżycami, które będą stopniowo przechodzić w deszcz, początkowo marznący i powodujący intensywne oblodzenie wszelkich powierzchni.
Do piątku (6.02) mocno się ociepli. Na przeważającym obszarze odnotujemy od 1 do 5 stopni, ale na południu, za sprawą wiatru fenowego, temperatura wzrośnie powyżej 5 stopni, lokalnie na terenach okołogórskich nawet do 10 stopni.
Źródło: TwojaPogoda.pl

