Najbliższe dni i noce przynosić nam będą największą falę arktycznych mrozów tej zimy. Na szczęście pierwsza jej faza przypadnie na weekend (31.01-1.02), kiedy większość z nas będzie odpoczywać i nie musi rano iść do pracy lub szkoły, a przy tym marznąć.
Najniższych temperatur spodziewamy się w okolicach wschodu słońca, czyli między godziną 7:00 a 8:00. W sobotę i niedzielę na zachodzie i południu temperatura spadnie do -10/-15 stopni, w centrum i na północy do -15/-20 stopni, na wschodzie do -20/-25 stopni, a na północnym wschodzie do -27 stopni.
Lodowate powietrze dokuczać nam będzie także w ciągu dnia. W najcieplejszym momencie, a więc wczesnym popołudniem odnotujemy od -5/-10 stopni na zachodzie i południu przez -10/-15 stopni w centrum i na północy do przeszło -15 stopni na wschodzie.
Jednak apogeum mrozu przypadnie na poniedziałek (2.02) w godzinach porannego szczytu komunikacyjnego. Gdy miliony Polaków będą zmierzać do pracy i szkół termometry wskażą od -10/-15 stopni na południu i zachodzie przez -20/-25 stopni w centrum i na północy do -25/-30 stopni na wschodzie. Biegunem zimna będą krańce północno-wschodnie.
Po południu ociepli się, ale tęgi mróz nie odpuści. Temperatura maksymalna wyniesie od -5/-10 stopni na zachodzie i południu przez -10 stopni w centrum i na północy i prawie -15 stopni na wschodzie. Niemal w całym kraju będzie słonecznie i bezchmurnie.
W nocy z poniedziałku na wtorek (2/3.02) oraz we wtorkowy (3.02) poranek termometry wskażą od -10/-15 stopni na południu i zachodzie przez -20/-25 stopni w centrum i na północy do -25/-30 stopni na wschodzie. Biegunem zimna nadal będą krańce północno-wschodnie.

Z powodu skrajnie silnego mrozu, jakiego nie notowano w Polsce od lat, trzeba się liczyć z wieloma problemami. Samochody i autobusy mogą nie odpalić, może też dochodzić do awarii sieci ciepłowniczej i linii energetycznych.
W nocy z wtorku na środę (3/4.02) i ze środy na czwartek (4/5.02) na wschodzie i północy kraju nadal mogą przynosić spadki temperatury do przeszło -15 stopni, dlatego zagrożenie nadal będzie bardzo poważne.
Na pozostałym obszarze mocno się ociepli, a na południu i zachodzie już od wtorku (3.02) rozpocznie się odwilż. To oznacza, że za dnia temperatura będzie sięgać przeważnie od 1 do 5 stopni, a w następnych dniach może dochodzić do nawet 10-12 stopni.
Źródło: TwojaPogoda.pl

