FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Fatalna pogoda na południu Europy. "Całe ferie zmarnowane"

Polacy, którzy ferie zimowe planują spędzić na południu Europy, będą rozczarowani. Nad regionem przechodzą wyjątkowo intensywne burze, ulewy i wichury, które wywołują powodzie i osuwiska.

Sumy opadów na południu Europy będą ogromne. Fot. imweather.com
Sumy opadów na południu Europy będą ogromne. Fot. imweather.com

W Polsce najbliższe dni zapowiadają się lodowato, jednak ci, którzy uciekli przed srogą zimą do "ciepłych" krajów, wcale nie mogą liczyć na przepiękną pogodę. Od Hiszpanii przez Włochy po Grecję i Turcję przechodzą wyjątkowo gwałtowne burze i ulewne deszcze, a wiatr ma siłę huraganu.

To efekt blokady cyrkulacji strefowej nad Europą wywołanej przez rozbudowujący się wyż baryczny nad Skandynawią. Sprawia on, że mokre i wietrzne układy niżowe zamiast wędrować z zachodu na wschód kontynentu przez rejon Morza Bałtyckiego, zapuszczają się znacznie dalej na południe niż zwykle.

Przemieszczając się, jeden za drugim, na basenem Morza Śródziemnego, żywią się parującymi wodami morskimi i zyskują energię, którą rozładowują w postaci nadzwyczaj silnych burz. Od kilku dni powodują one poważne, miejscami historyczne szkody materialne.

Najpierw nawałnice dały się we znaki w Hiszpanii i Portugalii, a teraz sieją spustoszenie we Włoszech. W nadchodzących dniach anomalie pogodowe czekają też Grecję i Turcję. Potężne sztormy, powodzie i osunięcia ziemi skłoniły wielu turystów do wcześniejszego powrotu do domu.

To również nie jest łatwe, bo z powodu żywiołu praca wielu portów lotniczych została wstrzymana, a loty odwołano lub opóźniono. Podróżni całymi godzinami siedzą na walizkach czekając na lot powrotny.

Pani Krystyna, która wybrała się na Sycylię z dziećmi, nie kryje złości. "Całe ferie zmarnowane przez ulewy. Lało i grzmiało codziennie przez tydzień, nigdzie nie dało się wyjść i pozwiedzać. Zmarnowany czas i pieniądze. Lepiej było zostać w kraju. A znajomi mówili, że taka piękna pogoda zimą jest, że można uciec przed mrozem i trochę się wygrzać" - żali się nasza czytelniczka.

Ostrzeżenia wydane dla południa Europy. Fot. windy.com

Nic dziwnego, ponieważ mapy alertów pogodowych świecą się na pomarańczowo i czerwono. To już nie przelewki. W Hiszpanii, Portugalii i Grecji ostrzeżenia wydano dla większości regionów, a we Włoszech głównie dla południa i rejonu Alp. Służby zalecają pozostanie w domach.

Niestety, na rychłą poprawę pogody nie ma co liczyć. Południe Europy będzie najbardziej deszczowym regionem na kontynencie. Przez kolejne dwa tygodnie spadnie tam przeważnie od 50 do ponad 150 litrów deszczu.

Póki wyże będą dominować nad naszym regionem Europy, póty na południu kontynentu aura będzie wyjątkowo niespokojna i niebezpieczna. Prognozy nie wskazują na ustąpienie gwałtownych zjawisk do najmniej do 10 lutego.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news