FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Nad Polską rozegra się największa bitwa od lat. Kto ją wygra?

Nad Polską w następnych dniach dojdzie do bitwy lodowatego powietrza arktycznego z ciepłą masą napływającą znad Atlantyku lub Morza Śródziemnego. Jaki będzie jej wynik?

Ścieranie się różnych mas powietrza nad Polską. Fot. wxcharts.com
Ścieranie się różnych mas powietrza nad Polską. Fot. wxcharts.com

Ostatnie dni przynoszą nam ogólnokrajową odwilż, pierwszą taką od blisko dwóch tygodni. Wtedy dodatnich temperatur nie notowano tylko na krańcach wschodnich i północnym wschodzie, a tym razem na plusie nie będzie miejscami na północy.

Najcieplejsze powietrze utrzymuje się od końca ubiegłego tygodnia w południowych województwach, gdzie termometry pokazały od 5 do nawet 10 stopni powyżej zera. Wśród biegunów ciepła znalazło się Zakopane. Odnotowano tam aż 8 stopni.

Jednak odwilż tak szybko, jak się zaczęła, tak szybko się skończy. W środę (28.01) całodobowy mróz wróci do województw północnych i centralnych. Najdłużej, bo do piątku (30.01), dodatnie temperatury utrzymają się na krańcach południowych i południowo-zachodnich.

W weekend (31.01-1.02) już w całym kraju będzie trzymać mróz. Pierwszą bitwę wygra arktyczne powietrze, jednak nie na długo, bo jeszcze w niedzielę (1.02) odwilż może wrócić w Sudety i na przyległe obszary Dolnego Śląska wraz z wiatrem fenowym.

Jeśli potwierdzą się prognozy europejskiego modelu ECMWF, to łagodne powietrze na początku przyszłego tygodnia zacznie wgryzać się coraz dalej w głąb kraju, obejmując zachodnie i południowe regiony, a następnie także centralne.

Mroźno przez całą dobę nadal będzie na północy i wschodzie. Tam siarczyste mrozy mogą się utrzymać nawet do końca przyszłego tygodnia. Nie jest to jednak jeszcze takie pewne, bo ciepłe powietrze z południa nie raz nam pokazało, że przez modele pogodowe nie jest doszacowane.

Zróżnicowane temperatury w przyszłym tygodniu.

Może się zdarzyć, że po tęgich mrozach z początku przyszłego tygodnia, które na wschodzie mogą dochodzić do przeszło -20 stopni, dosłownie z dnia na dzień nadejdzie duży skok temperatury z wartości ujemnych na dodatnie, czego większość z nas z pewnością sobie życzy.

Przeciąganie liny przez skrajne masy powietrza najpewniej potrwa dłużej, a to oznacza, że przeplatanka srogich mrozów z przyjemnymi odwilżami będzie nam towarzyszyć również na początku lutego. Wzrośnie też prawdopodobieństwo częstszych opadów, zarówno w postaci deszczu, jak i śniegu oraz silnego wiatru.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news