FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

W tych województwach spadnie nawet 20 cm śniegu. Jest dokładna data

Nadejście kolejnej fali mrozów poprzedzą intensywne opady śniegu, które mogą spowodować przyrost pokrywy śnieżnej nawet o 20 centymetrów i sparaliżować ruch drogowy.

Znów możliwe są śnieżyce. Fot. Pixabay.
Znów możliwe są śnieżyce. Fot. Pixabay.

Przed nami kilkudniowe ocieplenie, za sprawą którego w całym kraju temperatury maksymalne będą dodatnie, przeważnie od 1 do 5 stopni, ale miejscami w południowych województwach można się spodziewać 10 stopni, a nawet nieco więcej.

Jednak w środę (28.01) w godzinach popołudniowych nad Sudety i Karpaty napłynie z południa front atmosferyczny niosący ciągłe, chwilami intensywne opady śniegu. Sytuacja na drogach w górskich miejscowościach znacząco się pogorszy. Zrobi się bardzo ślisko.

W czwartek (29.01) strefa opadów śniegu rozprzestrzeni się na całą południową Polskę i utrzyma się aż do piątku (30.01). W nieco ponad dobę na tereny górzyste i okołogórskie spadnie przeważnie od 10 do 20 centymetrów śniegu, a na pozostałym obszarze od 1 do 15 centymetrów.

Niektóre modele pogodowe wskazują, że opady śniegu mogą występować nie tylko w województwach południowych, ale też częściowo zachodnich i wschodnich. Nie jest to jednak jeszcze takie pewne. Te scenariusze prognostyczne będziemy pilnie obserwować.

W fazie najbardziej obfitych opadów trzeba się spodziewać trudnych warunków jazdy, zwłaszcza na mniej uczęszczanych drogach, sklasyfikowanych jako ostatnie w kolejności odśnieżania. Kierowcom zalecamy zachowanie szczególnej ostrożności.

W miejscach, gdzie spadnie nawet 20 centymetrów śniegu, pod jego ciężarem, może dochodzić do łamania się gałęzi, a w efekcie także uszkodzeń linii energetycznych oraz przerw w dostawach prądu. Warto się na takie incydenty zawczasu przygotować.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news