FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Chwila wytchnienia, a potem kolejne potężne mrozy. Wiemy, ile potrwają

Przed nami kilkudniowe ocieplenie z temperaturami dochodzącymi do nawet 10 stopni. Jednak szybko wrócą siarczyste mrozy. Nocami i o porankach znów będzie nawet 20 stopni poniżej zera.

Po odwilży wrócą mrozy. Fot. imweather.com
Po odwilży wrócą mrozy. Fot. imweather.com

Pogoda da nam chwilę wytchnienia przed kolejną falą arktycznych mrozów, ponieważ rozpoczyna się odwilż. W niedzielę (25.01) południowy wiatr przyniesie spore ocieplenie w południowej połowie kraju, gdzie termometry pokażą przeważnie od 1 do 5 stopni, a miejscami na Śląsku i w Małopolsce do 6-7 stopni.

Całodobowy mróz utrzyma się jeszcze w północnej połowie kraju, ale tylko do poniedziałku (26.01), który z dodatnimi temperaturami minie już we wszystkich regionach. Odnotujemy przeważnie od 1 do 5 stopni, jednak miejscami na południu, zachodzie i w centrum nawet do 10 stopni.

Podobnych temperatur spodziewamy się do połowy przyszłego tygodnia. Południowy wiatr typu fenowego, spadający ze szczytów górskich ku dolinom i docierający aż w głąb kraju, będzie nie tylko ogrzewać i osuszać powietrze, ale też rozpogadzać niebo. Wreszcie zza chmur wyjrzy słońce.

Dodatnie temperatury, silniejszy wiatr i pojawiające się sporadycznie, przelotne deszcze, dość szybko będą powodować roztapianie się pokrywy śnieżnej, która w wielu regionach kraju zalega niemal od samego początku stycznia.

Jednak w drugiej połowie tygodnia mogą, choć nie muszą, nadejść zmiany w pogodzie. Zarówno amerykański model GFS, jak i jego europejski kolega ECMWF, wskazują na powrót arktycznej fali mrozów. Miałaby ona najpierw wlać się nad północne i wschodnie województwa, a w kolejnych dniach dotrzeć w głąb kraju.

Model GFS wskazuje, że do końca tygodnia całodobowy mróz może opanować cały kraj. Jednak model ECMWF przewiduje "cieplejszy" wariant, zgodnie z którym za dnia mróz nie sięgnąłby jedynie krańców południowych i zachodnich, podobnie jak miało to miejsce w mijającym tygodniu.

Noce i poranki według obu modeli będą lodowate. Na zachodzie i południu temperatura nie powinna spadać poniżej -10 stopni, w centrum trzeba się liczyć z -15 stopniami, a na północy i wschodzie termometry mogą wskazać nawet -20 stopni.

Oba modele są też zgodne co do tego, że kolejny atak zimy nie potrwa dłużej niż tydzień i już 2-3 lutego rozpocznie się większe ocieplenie z temperaturami przekraczającymi 10 stopni w południowych województwach. W nadchodzących dniach prognozy będą zdecydowanie bardziej szczegółowe.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news