FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Cała Polska na czarno. „Nie będzie trupich czaszek”

Na mapie anomalii termicznych w Polsce zajdą w nadchodzących dniach przełomowe zmiany. Kolory granatowy i fioletowy zmienią się w bordowy i czarny, ale bez trupich czaszek. Co to oznacza?

Co oznacza kolor czarny na mapie anomalii termicznej. Fot. wxcharts.com
Co oznacza kolor czarny na mapie anomalii termicznej. Fot. wxcharts.com

Od weekendu (24-25.01) w powietrzu nad Polską coś się zacznie zmieniać. To będzie wstęp do większych przeobrażeń w pogodzie, które czekają nas w ostatniej dekadzie stycznia. Dotrze do nas układ niżowy, a wraz z nim szare chmury, które przyniosą opady.

Odwilż będzie postępować od regionów południowych w kierunku północnym. Nad Bałtyk dotrze na początku przyszłego tygodnia. Ze względu na to, że za dnia będzie na plusie, a w nocy na niewielkim minusie, to rodzaj opadów będzie się często zmieniać.

Początkowo będzie padać śnieg, który wraz ze wzrostem temperatury przejdzie w deszcz ze śniegiem i w deszcz. Najgroźniejszym zjawiskiem będzie oblodzenie, ponieważ deszcz będzie padać na skostniałą powierzchnię ziemi, co oznacza, że krople będą zamarzać i tworzyć warstwę lodu.

Jednak najbardziej zadziwiającej aury spodziewamy się od drugiej połowy przyszłego tygodnia, kiedy nad Polskę zacznie napływać bardzo ciepłe powietrze zwrotnikowe, aż znad Afryki. Będzie ono dodatkowo ogrzewane przez wiatr fenowy (halny).

Powyżej zera w najcieplejszym momencie dnia będzie w całym kraju, a w południowych regionach Śląska i Małopolski, w pierwszych dniach lutego odnotujemy od 14 do nawet 17 stopni w cieniu. Poczujemy w powietrzu wyczekiwany zapach wiosny, i to w środku zimy.

Na mapach anomalii średniej temperatury powietrza zamiast dotychczasowego koloru granatowego i fioletowego, oznaczających siarczysty mróz, pojawi się kolor bordowy i czarny. Oznaczają one nadzwyczajne ciepło.

Latem przybrałoby ono postać bardzo groźnego dla zdrowia i życia upału powyżej 35 stopni w cieniu (stąd wspomniane trupie czaszki), ale zimą będzie to przyjemne ciepło, z temperaturami maksymalnymi zbliżającymi się do rekordów historycznych.

Wyjątkowo łagodna pogoda utrzyma się nie tylko w ostatnich dniach stycznia, ale także w pierwszym tygodniu lutego. Przechodzić będą liczne fronty atmosferyczne niosące opady deszczu i porywisty wiatr, jednak między nimi pojawią się większe przejaśnienia i rozpogodzenia.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news