FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Otwiera się arktyczna lodówka. Będzie nawet minus 45 stopni

Nadchodzi największa fala mrozów od początku tej zimy. To efekt meandrowania prądu stratosferycznego znacznie dalej na południe niż zazwyczaj. Temperatura odczuwalna może spadać nawet do minus 45 stopni.

Arktyczna fala mrozów spłynie na południe. Fot. wxcharts.com
Arktyczna fala mrozów spłynie na południe. Fot. wxcharts.com

Chociaż w środkowo-wschodniej i wschodniej Europie aż do końca stycznia będą panować siarczyste mrozy, to jednak temperatura spadająca nawet do minus 30 stopni będzie łagodniejsza niż od tej notowanej w najbliższych dniach w Ameryce Północnej.

Fala arktycznego chłodu jest bezpośrednim skutkiem rozerwania wiru polarnego. Zjawisko powstało w wyniku nagłego ocieplenia stratosfery, które osłabiło i przesunęło wir polarny, uwalniając masy lodowatego powietrza z Arktyki na południe.

Eksperci przewidują, że będzie to jeden z najsilniejszych zimowych ataków chłodu w tym sezonie, z kolejnymi falami mrozu utrzymującymi się do końca miesiąca. W Kanadzie arktyczne powietrze już teraz przynosi wyjątkowo niskie temperatury, zwłaszcza w prowincjach centralnych i wschodnich.

Prognozy wskazują na przedłużający się okres mrozu, z temperaturami do -40 stopni, a odczuwalnie z powodu silnego wiatru nawet do -45 stopni, do 20 stopni poniżej średniej wieloletniej. Mieszkańcy Alberty, Saskatchewan czy Ontario muszą przygotować się na surowe warunki, z silnym wiatrem potęgującym odczuwalny chłód i ryzykiem obfitych opadów śniegu.

W Stanach Zjednoczonych najzimniej będzie w regionie Wielkich Równin, Wielkich Jezior i w Nowej Anglii. Arktyczny front dotrze tam w najbliższych dniach, przynosząc temperatury nawet 15–17 stopni poniżej normy, a w stanach takich jak Minnesota, obie Dakoty czy Wisconsin odczuwalne wartości mogą spaść poniżej –30 stopni z powodu podmuchów wiatru.

Meteorolodzy ostrzegają przed niebezpiecznie niskimi temperaturami, możliwymi burzami śnieżnymi i lodowymi, które mogą sparaliżować transport i codzienne życie milionów ludzi. Aby w porę pomóc mieszkańcom trwa mobilizacja wszystkich służb cywilnych.

Widoczny jest spływ arktycznej masy nad Kanadę i USA. Fot. wxcharts.com

Dla mieszkańców USA i Kanady najbliższe dni to czas na solidne przygotowanie: grube warstwy ubrań, sprawdzanie ogrzewania i ostrożność na drogach, bo natura właśnie przypomina o swojej sile i z nim nie będzie się liczyć.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news