FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Zacznie się 24 stycznia. Lodowe deszcze i śnieżyce skują Polskę

Dotychczas potężny wyż baryczny przynosił nam siarczyste mrozy i słoneczne niebo, jednak pogoda wkrótce zmieni się całkowicie, bo w naszym kierunku zmierza układ niżowy.

Układ niżowy przyniesie marznące opady i śnieżyce. Fot. imweather.com
Układ niżowy przyniesie marznące opady i śnieżyce. Fot. imweather.com

Rozbudowany wyż baryczny o tej porze roku zwykle oznacza bezchmurne niebo, ale też spływ lodowatego powietrza znad obszarów arktycznych. Właśnie taka aura towarzyszyła nam w ostatnich dniach, ponieważ na wschodzie Polski temperatura spadała nad ranem poniżej -20 stopni.

Oczekując ocieplenia, trzeba na mapach pogodowych szukać układu niżowego, bo tylko on jest w stanie ściągnąć łagodniejsze powietrze, które zawsze jest powiązane z opadami. Pierwsze oznaki zmian będą widoczne począwszy od czwartku (22.01), ponieważ niebo zacznie się powoli chmurzyć.

Nie od razu słońce zniknie z nieba w całym kraju, najpierw na północy i wschodzie, potem na pozostałym obszarze, aż w piątek (23.01) słonecznie będzie już tylko na południu. To wstęp do większego załamania pogody, które nadejdzie podczas weekendu.

Układ niżowy dotrze do nas z południa Europy i przyniesie sporo wilgoci połączonej z odwilżą. Obejmie ona południowe, wschodnie i centralne województwa, gdzie począwszy od soboty (24.01) zaczną się pojawiać opady śniegu, a następnie deszczu ze śniegiem.

Najgorsze w skutkach mogą się jednak okazać deszcze, które w niedzielę (25.01) początkowo będą mieć postać lodową, a więc mogą marznąć i powodować oblodzenie dróg i chodników, ponieważ po długotrwałych mrozach będą one silnie wychłodzone. Kierowców i pieszych uprzedzamy przed ślizgawicą.

Gdy temperatura przejdzie na wartości dodatnie, to lodowe deszcze zaczną ustępować miejsca zwyczajnym opadom i sytuacja poprawi się, ale na krótko, bo odwilż będzie bardzo krótka, potrwa raptem kilkadziesiąt godzin. Gdy wróci mróz, deszcz znów przejdzie w śnieg.

Nie dość, że śnieg sypać może intensywnie, to jeszcze opadać będzie na zamarzające drogi i chodniki, na których zalegać będzie wcześniej spadła deszczówka. Śnieg zamaskuje warstwę lodu, będzie tym samym bardzo ślisko i niebezpiecznie.

Lodowe deszcze i śnieżyce mogą powodować uszkodzenia drzew, a także linii energetycznych i trakcji kolejowej. Możliwe są przerwy w dostawach prądu oraz zakłócenia w ruchu kolejowym i lotniczym.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news