Przez Polskę przebiega wyjątkowo obfitujący w wilgoć front atmosferyczny, który przynosi ciągłe, chwilami intensywne opady śniegu w regionach południowych i południowo-wschodnich. Spore zróżnicowanie ciśnienia objawia się natomiast silnymi podmuchami wiatru.
Wzniecają one zawieje i zamiecie śnieżne, które ograniczają widoczność na drogach do zaledwie 100-200 metrów. Kierowcy z województwa małopolskiego, podkarpackiego i lubelskiego powinni zastanowić się, czy warto wyjeżdżać na drogi, zwłaszcza, że sytuacja jeszcze się pogorszy.
Najmocniej sypać będzie w nocy ze środy na czwartek (7/8.01) oraz w czwartek (8.01). Spadnie wówczas od 10 do 30 centymetrów śniegu na niżej położonych obszarach oraz powyżej 30 centymetrów na terenach górzystych. Lokalnie w Bieszczadach oraz Beskidzie Niskim i Sądeckim nawet pół metra.
Podczas śnieżyc służby drogowe nie będą mogły na bieżąco odśnieżać nawierzchni, dlatego trzeba się liczyć z gromadzeniem się śniegu oraz usypywaniem się zasp. Szczególnie ciężkie warunki panować będą na drogach lokalnych, które klasyfikowane są jako ostatnie w kolejności do odśnieżania.
Znaczny przyrost pokrywy śnieżnej wiąże się też z innymi zagrożeniami. Przede wszystkim należy usuwać nadmiar śniegu z dachów budynków, aby nie doprowadzić do katastrofy. Pod ciężarem śniegu będą się łamać gałęzie, a upadając zrywać linie energetyczne.
Możliwe są więc przerwy w dostawach prądu, a co za tym idzie, także ogrzewania. Warto już teraz przygotować zapasowe baterie, latarki i świeczki, podładować powerbanki i telefony. Należy też śledzić bieżące komunikaty regionalnych centrów zarządzania kryzysowego.

Paraliż może dotknąć też ruch lotniczy i kolejowy. W przypadku zaplanowanych podróży warto śledzić aktualny rozkład jazdy pociągów i rejsów lotniczych. Niewykluczone są opóźnienia lub odwołania lotów na lotniskach Kraków-Balice, Rzeszów-Jasionka i Lublin-Świdnik.
Opady śniegu zaczną słabnąć i zanikać w nocy z czwartku na piątek (8/9.01). Kolejne noce i poranki zaczną z kolei przynosić siarczyste mrozy. Temperatura będzie spadać poniżej -15 stopni, lokalnie poniżej -20 stopni, a na terenach górzystych poniżej -25 stopni.
Źródło: TwojaPogoda.pl

