FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Zacznie się we wtorek. Śnieżyce i mrozy, jakich nie było od wielu lat

Modele pogodowe wskazują, że aura zgotuje nam zimę, jakiej nie było od wielu lat. W przyszłym tygodniu miejscami spadnie nawet pół metra śniegu, a termometry pokażą do minus 30 stopni.

Będzie bardzo śnieżnie i mroźno. Fot. TwojaPogoda.pl
Będzie bardzo śnieżnie i mroźno. Fot. TwojaPogoda.pl

W ostatnim czasie mieliśmy zarówno śnieżyce, jak i siarczyste mrozy, ale stanowiły one zaledwie przedsmak tego, co czeka nas w nadchodzącym tygodniu. Z dalekiej północy spłynie lodowate powietrze, a z południa nadejdą olbrzymie ilości śniegu.

Ostre załamanie pogody rozpocznie się we wtorek (6.01). O świcie temperatura na południowym zachodzie, w centrum i na północnym wschodzie spadnie do -15 stopni. Z kolei w drugiej połowie dnia na południu i południowym wschodzie zacznie intensywnie padać śnieg.

Do czwartku (8.01) na południu i wschodzie kraju będziemy walczyć ze skutkami potężnych śnieżyc, podczas których spadnie przeważnie od 10 do 30 centymetrów śniegu, a miejscami, zwłaszcza na terenach górzystych nawet do 50 centymetrów.

Jeśli prognoza modelu GFS się potwierdzi, to musimy się liczyć z poważnym paraliżem w ruchu drogowym, kolejowym i lotniczym, a także łamaniem się gałęzi i zrywaniem linii energetycznych. Możliwe są masowe przerwy w dostawach prądu i ogrzewania. Będzie powtórka dramatu z drogi S7 i Mławy, ale na zdecydowanie większą skalę.

W tym czasie na północy, zachodzie i w centrum, gdzie pojawią się większe rozpogodzenia, temperatura będzie spadać do -15 stopni, a lokalnie do -20 stopni. Jeszcze większy mróz czeka nas od nocy z czwartku na piątek (8/9.01), kiedy pogodnie będzie już w całym kraju.

Wtedy intensywne promieniowanie ciepła w przestrzeń kosmiczną osiągnie apogeum. Do końca tygodnia temperatura będzie spadać do -10/-15 stopni, a na południu i wschodzie do -20/-25 stopni. Nie można wykluczyć, że przy wschodniej granicy i w górskich kotlinach odnotujemy blisko -30 stopni.

Jeśli potwierdzą się prognozy amerykańskiego modelu GFS, to po 12 stycznia mróz pogłębi się jeszcze bardziej. Na większym obszarze kraju możliwe są spadki poniżej -20 stopni, a miejscami w centrum i na wschodzie do -30 stopni. To byłaby największa fala mrozów co najmniej od 13 lat.

Pamiętajmy, że są to prognozy, a to oznacza, że mogą one jeszcze ulegać zmianie, w miarę przybliżania się terminu nadejścia śnieżyc i mrozów. Warto zatem śledzić nasze artykuły na bieżąco, aby być najlepiej poinformowanym.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news