W ostatnim czasie mieliśmy zarówno śnieżyce, jak i siarczyste mrozy, ale stanowiły one zaledwie przedsmak tego, co czeka nas w nadchodzącym tygodniu. Z dalekiej północy spłynie lodowate powietrze, a z południa nadejdą olbrzymie ilości śniegu.
Ostre załamanie pogody rozpocznie się we wtorek (6.01). O świcie temperatura na południowym zachodzie, w centrum i na północnym wschodzie spadnie do -15 stopni. Z kolei w drugiej połowie dnia na południu i południowym wschodzie zacznie intensywnie padać śnieg.
Do czwartku (8.01) na południu i wschodzie kraju będziemy walczyć ze skutkami potężnych śnieżyc, podczas których spadnie przeważnie od 10 do 30 centymetrów śniegu, a miejscami, zwłaszcza na terenach górzystych nawet do 50 centymetrów.
Jeśli prognoza modelu GFS się potwierdzi, to musimy się liczyć z poważnym paraliżem w ruchu drogowym, kolejowym i lotniczym, a także łamaniem się gałęzi i zrywaniem linii energetycznych. Możliwe są masowe przerwy w dostawach prądu i ogrzewania. Będzie powtórka dramatu z drogi S7 i Mławy, ale na zdecydowanie większą skalę.
W tym czasie na północy, zachodzie i w centrum, gdzie pojawią się większe rozpogodzenia, temperatura będzie spadać do -15 stopni, a lokalnie do -20 stopni. Jeszcze większy mróz czeka nas od nocy z czwartku na piątek (8/9.01), kiedy pogodnie będzie już w całym kraju.
Wtedy intensywne promieniowanie ciepła w przestrzeń kosmiczną osiągnie apogeum. Do końca tygodnia temperatura będzie spadać do -10/-15 stopni, a na południu i wschodzie do -20/-25 stopni. Nie można wykluczyć, że przy wschodniej granicy i w górskich kotlinach odnotujemy blisko -30 stopni.

Polska cała na czarno. To zdarza się bardzo rzadko
Jeśli potwierdzą się prognozy amerykańskiego modelu GFS, to po 12 stycznia mróz pogłębi się jeszcze bardziej. Na większym obszarze kraju możliwe są spadki poniżej -20 stopni, a miejscami w centrum i na wschodzie do -30 stopni. To byłaby największa fala mrozów co najmniej od 13 lat.
Pamiętajmy, że są to prognozy, a to oznacza, że mogą one jeszcze ulegać zmianie, w miarę przybliżania się terminu nadejścia śnieżyc i mrozów. Warto zatem śledzić nasze artykuły na bieżąco, aby być najlepiej poinformowanym.
Źródło: TwojaPogoda.pl

