FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Polska cała na czarno. To zdarza się bardzo rzadko

Pierwsza połowa stycznia przyniesie nam skrajne zjawiska atmosferyczne. Na mapie anomalii termicznej Polska przybierze kolor czarny. Co to oznacza?

Czarny kolor na mapie anomalii temperatury. Fot. wxcharts.com
Czarny kolor na mapie anomalii temperatury. Fot. wxcharts.com

Nie ma najmniejszej szansy, aby zimowa pogoda szybko odpuściła, a wręcz przeciwnie, z biegiem dni będzie nie tylko coraz bardziej śnieżnie, ale też mroźno. Do niedzieli (4.01) niemal w całej Polsce występować będą przelotne, ale chwilami intensywne zawieje i zamiecie śnieżne.

Szczególnie mocno sypać będzie w północnych województwach, gdzie może spaść nawet do 20-50 centymetrów świeżego śniegu. Na większe przejaśnienia i rozpogodzenia, nawet do zupełnie wolnego od chmur nieba, mogą liczyć jedynie mieszkańcy południowych regionów kraju.

Temperatury z każdym dniem będą coraz niższe, przechodząc na wartości ujemne na całą dobę na coraz większym obszarze kraju. Od nocy z poniedziałku na wtorek (5/6.01) rozpocznie się fala szczególnie silnych mrozów. Temperatura będzie spadać nawet do kilkunastu stopni poniżej zera.

Jedynie między wtorkiem a czwartkiem (6-8.01) na południu, wschodzie i w centrum mróz nieznacznie zelżeje za sprawą potężnych śnieżyc i zawiei śnieżnych związanych z niżem z południa kontynentu. W krótkim czasie może spaść od 10 do 30 cm, a lokalnie jeszcze więcej.

Po ustąpieniu śnieżyc, od nocy z czwartku na piątek (8/9.01), niebo zacznie się przejaśniać, a mróz nasili się. Cała końcówka tygodnia z temperaturami spadającymi do minus 15 stopni, a na południu i wschodzie nawet do minus 20 stopni. W górach będzie jeszcze zimniej.

Od 12 stycznia czekają nas diametralne zmiany w pogodzie, ponieważ jęzor arktycznego powietrza zacznie odsuwać się na wschód, a od zachodu napłynie znacznie cieplejsze powietrze polarno-morskie, które podniesie temperaturę w kolejnych dniach nawet do około 10 stopni na plusie.

Rozpocznie się tym samym odwilż połączona z opadami deszczu i gwałtownymi roztopami, które na skutek spadłych wcześniej bardzo dużych ilości śniegu, zwłaszcza na północy, wschodzie i południu kraju, może doprowadzać do wezbrań na pokrytych krą rzekach. Nie można wykluczyć też ryzyka podtopień.

Na mapie anomalii temperatury powietrza Polska przybierze kolor czarny, który oznacza, że będzie nawet o kilkanaście stopni cieplej niż zazwyczaj w okolicach połowy stycznia. Póki co nie jest pewne, jak długo utrzyma się odwilżowa aura.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news