Podczas spaceru po lesie, zwłaszcza w terenach iglastych, można natknąć się na biały obiekt wiszący na drzewie. To konstrukcja z kilku lejków ułożonych pionowo, zakończona pojemnikiem na dole.
Na pierwszy rzut oka wygląda nietypowo i budzi ciekawość: co to właściwie jest? To nie śmieć ani przypadkowa instalacja, lecz specjalistyczna pułapka, która odgrywa kluczową rolę w ochronie drzew przed groźnym szkodnikiem.
Ten szkodnik to kornik drukarz. Niewielki chrząszcz, który atakuje przede wszystkim sosny. Samica składa jaja pod korą osłabionego drzewa, a larwy drążą w drewnie skomplikowane korytarze, przerywając przepływ soków.
W efekcie drzewo zamiera. Gdy panują sprzyjające warunki w postaci suszy lub osłabienia drzew, populacja kornika gwałtownie rośnie, prowadząc do masowego zamierania lasów i zmiany krajobrazu w szare cmentarzysko pni.
Właśnie przeciwko temu zagrożeniu stosuje się pułapki lejkowe wielokrotne. Na górze pułapki umieszczony jest dozownik z syntetycznym feromonem, który naśladuje zapach wabiącego korniki.
Przylatujące owady uderzają w lejki, zsuwają się w dół i wpadają do zbiornika, skąd nie mogą się wydostać. Leśnicy regularnie opróżniają pułapki, licząc złapane chrząszcze. To pozwala ocenić stopień zagrożenia i zdecydować o dalszych działaniach.
Pułapka lejkowa wielokrotna (po lewej) i kornik drukarz (po prawej). Fot. TwojaPogoda.plDzięki takim pułapkom można skutecznie monitorować i ograniczać populację korników bez masowego stosowania chemii. To ekologiczne rozwiązanie chroni nie tylko drzewa, ale cały leśny ekosystem, w tym ptaki, grzyby, porosty i inne organizmy.
Następnym razem, widząc podobną konstrukcję w lesie, będziesz wiedział, że to cichy, ale skuteczny strażnik zdrowia naszych lasów. Nigdy nie niszcz i nie zabieraj tego typu pułapek.
Źródło: TwojaPogoda.pl

