FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Góry lodowe na Bałtyku. Tego jeszcze nie było

Podczas zimowych sztormów na Bałtyku kra lodowa pęka i spiętrza się tworząc formacje do złudzenia przypominające góry lodowe, które w przeszłości występowały na naszym morzu powszechnie. Wyjaśniamy, dlaczego tak się stało.

Artystyczna wizja gór lodowych na Bałtyku. Fot. Pixabay.
Artystyczna wizja gór lodowych na Bałtyku. Fot. Pixabay.

Góry lodowe to ogromne bryły lodu słodkowodnego, które odrywają się od lodowców lub szelfów lodowych i dryfują po otwartych wodach. Powstają głównie w regionach polarnych, takich jak Antarktyda czy Grenlandia, gdzie masy lodu gromadzą się przez tysiące lat pod wpływem śniegu i ciśnienia.

Ich charakterystyczną cechą jest to, że większość objętości pozostaje pod wodą, a widoczna część może osiągać imponujące rozmiary, nawet setki metrów wysokości. Takie formacje są typowe dla mórz arktycznych i antarktycznych, gdzie lodowce schodzą bezpośrednio do morza.

Morze Bałtyckie różni się znacznie od tych regionów. Jest to morze śródlądowe o niskim zasoleniu, otoczone lądem bez aktywnych lodowców kontynentalnych. Nie ma tu szelfów lodowych ani wielkich lodowców, które mogłyby cielić się, tworząc prawdziwe góry lodowe.

Bałtyk jest stosunkowo płytki i ciepły w porównaniu do oceanów polarnych, co uniemożliwia powstawanie brył pochodzenia lodowcowego. W przeszłości, podczas epoki lodowcowej sprzed 11 tysięcy lat, w basenie Bałtyku istniały jeziora polodowcowe z górami lodowymi, ale dziś takie warunki nie występują.

Jednak w surowe zimy Bałtyk może częściowo zamarzać, tworząc pokrywę lodową, zwłaszcza w zatokach i na północy, jak Zatoka Fińska czy Botnicka. Pod wpływem wiatrów, prądów i fal kra lodowa pęka i spiętrza się, tworząc tak zwane torosy.

Są to zwały połamanej kry, które mogą osiągać kilka metrów wysokości i przypominać lodowe góry. Zjawisko to jest szczególnie widowiskowe na plażach, np. na Półwyspie Helskim czy w Kuźnicy, gdzie lód wypychany jest na brzeg, tworząc efektowne "lodowe tsunami".

To niesamowite zjawisko ostatnio można było podziwiać w styczniu 2024 roku. Zgodnie z prognozami na pierwszą połowę stycznia nad Bałtykiem będzie mroźnie, śnieżnie i wietrznie, a to idealne warunki do tworzenia się torosów.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news