FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

W najkrótszy dzień tego roku Słońce wzniesie się 4-krotnie niżej niż w najdłuższy dzień. Oto porównanie

W środę mamy najkrótszy dzień w całym roku, w trakcie którego Słońce wzniesie się nad horyzont na najmniejszą wysokość, aż czterokrotnie niżej niż w najdłuższy dzień w roku, czyli w pierwszy dzień astronomicznego lata. Zobacz zdjęcia porównawcze.

Maksymalna wysokość Słońca nad horyzontem w najkrótszy dzień w roku (po prawej) i w najdłuższy dzień (po lewej). Fot. TwojaPogoda.pl
Maksymalna wysokość Słońca nad horyzontem w najkrótszy dzień w roku (po prawej) i w najdłuższy dzień (po lewej). Fot. TwojaPogoda.pl

Astronomiczna zima rozpocznie się w środę (21.12) punktualnie o godzinie 22:48, czyli w momencie, gdy Słońce znajdzie się w tak zwanym punkcie przesilenia zimowego. Choć dla wielu z nas początek zimy to kiepska wiadomość, to jednak są też dobre wieści.

Dlaczego przesilenie zimowe było świętowane przez pradawne ludy znacznie huczniej od pierwszego dnia lata? Ponieważ począwszy od pierwszego dnia zimy nocy zaczynało ubywać, a dnia przybywać, a jasność po raz pierwszy od 6 miesięcy wygrywała z ciemnością.

Dlatego wierzono, że to nowy początek, często obchodzony na równi z Nowym Rokiem. Pierwszy dzień zimy jest też najkrótszym dniem w roku. Tym samym od czwartku (22.12) z każdą kolejną dobą Słońce będzie gościć na naszym niebie coraz dłużej.

Najniżej nad horyzontem

Słońce w najkrótszy dzień w roku wzniesie się średnio nad horyzont na wysokość 15 stopni. To aż czterokrotnie niżej niż w najdłuższy dzień w roku, czyli w pierwszy dzień astronomicznego lata, który obchodziliśmy 21 czerwca.

Świetnie obrazują to zamieszczane w artykule zdjęcia porównawcze, które można porównywać przesuwając suwakiem na prawo i lewo oraz do góry i na dół. Jedno z nich wykonane zostało w najdłuższy dzień w roku (21 czerwca), gdy Słońce wznosiło się na wysokość 62 stopni. To drugie zaś w najkrótszy dzień (21 grudnia). Różnica w wysokości Słońca jest kolosalna.

Promienie słoneczne obecnie padają na powierzchnię ziemi pod najmniejszym kątem, dlatego dociera do nas najmniejsza ilość energii, zwłaszcza, gdy dodatkowo niebo jest całkowicie zasnute przez niskie chmury warstwowe.

Dlatego też pierwszy dzień astronomicznej zimy zazwyczaj jest też najbardziej ponurym dniem w roku. Jest jednak nadzieja, że tym razem przynajmniej w południowej połowie kraju na chwilę się przejaśni. Niestety, na północy Słońce zza chmur nie wyjrzy, bo będzie deszczowo.

Najkrótszy dzień

Słońce będzie panować nad horyzontem średnio przez 7 godzin 40 minut, ale nie wszędzie w równym stopniu. Jako, że z północy na południe kraju dystans wynosi przeszło 600 kilometrów, to długość dnia różni się nawet o godzinę.

Zdecydowanie najkrótszy dzień mają mieszkańcy północnego krańca Polski, a dokładniej Jastrzębiej Góry koło Władysławowa, która leży nieopodal słynnego Przylądka Rozewie. Tam Słońce wędrować będzie nad horyzontem tylko przez 7 godzin i 10 minut. Nasza dzienna gwiazda wzniesie się zaledwie 12 stopni nad horyzont, 5 razy niżej aniżeli w pierwszy dzień lata.

Godziny wschodu i zachodu Słońca w najkrótszy dzień w roku. Fot. TwojaPogoda.pl

Natomiast najdłużej najkrótszym dniem będą się cieszyć mieszkańcy południowych krańców Bieszczad. Tam dzień potrwa 8 godzin i 20 minut, a więc będzie o ponad godzinę dłuższy niż na wybrzeżu. Maksymalna wysokość Słońca nad horyzontem wyniesie niecałe 18 stopni.

Zdecydowanie krótszy dzień panuje w Skandynawii, bowiem im dalej na północ, tym noc jest dłuższa, a dzień krótszy. Barierą jest koło polarne za którym panuje całodobowa noc. W Sztokholmie w Szwecji Słońce będzie ponad horyzontem przez zaledwie 6 godzin i 5 minut, a w Rejkiawiku na Islandii 4 godziny i 7 minut.

Najdłuższa noc

Noc ze środy na czwartek (21/22.12) będzie najdłuższą w całym roku. Najbardziej przeciągać się będzie oczywiście w okolicach Przylądka Rozewie, przez całe 16 godzin 48 minut. Najkrócej zaś w Bieszczadach, bo przez 15 godzin 48 minut.

Od czwartku (22.12) noce stawać się będą coraz krótsze, a dni coraz dłuższe, chociaż początkowo nie będzie to prawie zauważalne. A to dlatego, że dnia przybywa najpierw o zaledwie kilkadziesiąt sekund na dobę. Z biegiem tygodni wydłuża się to do 1 minuty, potem 2, a najszybciej dnia przybywa w okolicach pierwszego dnia astronomicznej wiosny, aż o 4-5 minut na dobę.

Czas trwania najkrótszego dnia i najdłuższej nocy. Fot. TwojaPogoda.pl

Warto też podkreślić, że mimo iż dzień zacznie się wydłużać, to jednak wcale nie oznacza, że równomiernie przybywać go będzie rano i wieczorem. Okazuje się bowiem, że wieczorami dnia nam już przybywa od 13 grudnia, jednak rano jasno wciąż robi się coraz później i nie zmieni się to aż do ostatnich dni roku.

Dodajmy, że zima astronomiczna rozpoczyna się na całej północnej półkuli Ziemi, natomiast na półkuli południowej startuje lato. Oficjalnie biała pora roku potrwa dokładnie do 20 marca do godziny 22:24, kiedy oficjalnie rozpocznie się astronomiczna wiosna. To stanie się za niecałe 89 dni.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news