FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Potężne ulewy w weekend. Spadnie nawet 150 mm deszczu. Możliwe groźne powodzie błyskawiczne

Prognozy na weekend są bardzo niepokojące, ponieważ na wiele regionów kraju spadną astronomiczne ilości deszczu w bardzo krótkim czasie, co może się skończyć groźnymi w skutkach powodziami błyskawicznymi.

Fot. TwojaPogoda.pl
Fot. TwojaPogoda.pl

W weekend (30-31.07) z południa Europy dotrze niż atmosferyczny imieniem Frieda, który przyniesie olbrzymie ilości deszczu i wyjątkowo niskie temperatury. Pogoda zamiast letniej będzie przypominać jesienną.

Niże z południa są najczęstszą przyczyną powodzi w Polsce. Są bardzo trudne do prognozowania, ponieważ od tego, jaką wybiorą ścieżkę, zależy to, gdzie i ile spadnie deszczu. Stąd też prognozy pogody mogą się między sobą diametralnie różnić.

Śledź na żywo deszcze i burze >>>

Będą miejsca, gdzie spadnie tylko kilka kropel, ale też takie, gdzie w zaledwie dobę odnotujemy takie ilości deszczu, jakie normalnie powinny spaść przez 2 miesiące, a to już bardzo poważne zagrożenie.

Najbardziej zagrożone ulewami, a przez to podtopieniami, a nawet powodziami błyskawicznymi, są województwa południowe, wschodnie i centralne. W sobotę (30.07) najmocniej padać będzie na południu i w centrum, a w niedzielę (31.07) strefa ulewa rozszerzy się na wschód.

Sumy opadów mogą wynieść od 20 do 50 mm, jednak miejscami nawet do 100-150 mm. Oznacza to nie tylko, że będzie padać intensywnie, ale też bez przerwy, przez wiele godzin. Temperatura powietrza może nie przekraczać 15 stopni.

Prognoza pogody na sobotę.

Dojdzie do gwałtownego wzrostu poziomu wód w rzekach z możliwością przekraczania stanów ostrzegawczych i alarmowych oraz podtopieniami, zarówno nad brzegami rzek, jak i bezpośrednio wśród betonowej zabudowy miejskiej na skutek niewydolności systemu kanalizacyjnego.

Należy przenieść wszystkie obozy rozbite nad brzegami rzek i w ich pobliżu na wyżej położone obszary, a także przeparkować samochody z okolic studzienek kanalizacyjnych oraz miejsc bezodpływowych, gdzie zwykle gromadzi się i zalega deszczówka po większych opadach.

Prognoza pogody na niedzielę.

W przeszłości, gdy nawiedzały nas podobne ulewy, zdarzało się, że w niektórych miastach miał miejsce potop. Ulice zmieniały się w bajora, w których pływały samochody. Woda wdzierała się do zabudowań, wszystko zalewając.

Warto na bieżąco śledzić strefy opadów deszczu i burz, zarówno pod względem ich lokalizacji, jak i intensywności, aby być zawczasu przygotowanym... Zobacz mapy

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news