FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Parada trąb wodnych nad Morzem Bałtyckim. Plażowicze byli zdumieni tym widokiem [ZDJĘCIA]

Pojechali, aby wygrzewać się nad Bałtykiem w słońcu, ale tego się nie spodziewali. Zamiast tego zastali siwe chmury niosące spektakularne trąby wodne. Były piękne, ale też przerażające. Zobacz zdjęcia.

Trąby wodne na Bałtyku u wybrzeży Finlandii. Fot. Twitter / Merivartiosto - LSMV.
Trąby wodne na Bałtyku u wybrzeży Finlandii. Fot. Twitter / Merivartiosto - LSMV.

Nad Morze Bałtyckie i Polskę zaczęło spływać chłodne powietrze polarno-morskie, które cechuje się dużą niestabilnością, która objawia się w postaci konwekcji i powstawania licznych chmur burzowych.

W niedzielę i poniedziałek (10-11.07) w większości regionów kraju pogoda zmieniała się jak w kalejdoskopie, ponieważ na przemian przejaśniało się i padało, a nawet grzmiało. Burzom towarzyszył ulewny deszcz, nierzadko połączony z drobnym gradem i porywistym wiatrem.

Cztery trąby wodne w rejonie platformy wiertniczej Baltic Beta, na północ od Przylądka Rozewie. Fot. Facebook / Rimantas Mikelionis.

Pojawiło się nawet kilka zalążków trąb powietrznych, ale na szczęście nie sięgnęły one powierzchni ziemi. Inaczej było nad Bałtykiem, gdzie urlopowicze mieli okazję podziwiać spektakularne trąby wodne, niekiedy paradujące całymi grupami.

Trąba wodna widoczna z plaży w Jastarni na Półwyspie Helskim. Fot. Facebook / Klaudia Wdowiak.

W sumie na południowym i środkowym Bałtyku zaobserwowano około 20 morskich tornad, z czego jedną z plaży w Jastarni na Półwyspie Helskim, a aż czterema zachwycali się pracownicy polskiej platformy wiertniczej Baltic Beta, położonej na północ od Przylądka Rozewie. Największe zarojenie trąb odnotowano u wybrzeży Estonii, niemal 10.

Lokalizacja trąb wodnych zaobserwowanych na Bałtyku w ostatnim czasie. Fot. ESWD.

Warunki do tworzenia się tych zjawisk są wyśmienite z jeszcze jednego powodu, a mianowicie powierzchnia wody w Bałtyku jest o ponad 5 stopni cieplejsza niż zwykle o tej porze roku, a właśnie różnica temperatury między wodą z powietrzem jest kluczowa przy powstawaniu morskich tornad.

Jak powstaje morskie tornado?

Trąba wodna to odpowiednik trąby lądowej, z tym wyjątkiem, że występujący nad akwenem. Z kolei w przeciwieństwie do trąby powietrznej (tornada), do powstania nie potrzebuje superkomórki burzowej, a więc również mezocyklonu.

Wystarczy jedynie piętrząca się chmura kłębiasta Cumulus lub rozbudowana chmura burzowa Cumulonimbus oraz bardzo duże pionowe zróżnicowanie temperatury na niewielkim obszarze. Gdy pojawia się prąd wstępujący, a więc ciepłe powietrze zaczyna się unosić, a wiatr wieje z różnych kierunków, u podstawy chmury zaczyna się formować lej kondensacyjny, który obniża się aż sięgnie lustra wody.

Wówczas zaczyna ją zasysać i rozbryzgiwać. Z daleka wygląda to niczym słup chmur łączący w linii prostej chmury z powierzchnią wody. Dzięki dobrej widoczności na wybrzeżach Morza Bałtyckiego możliwe jest zaobserwowanie tego typu zjawisk nawet do 50 kilometrów od plaż.

Zazwyczaj wiatr wokół leja oscyluje w okolicach 100-120 kilometrów na godzinę. Rzadko kiedy spotkać można silniejsze morskie tornada. W porównaniu z trąbami powietrznymi, lej trąby wodnej jest dużo cieńszy i nie przekracza średnicy od kilku do kilkudziesięciu metrów, podczas, gdy trąby powietrzne potrafią mieć szerokość nawet kilku kilometrów.

Trąby wodne najczęściej odwiedzają rejon Darłówka, praktycznie corocznie. W 2012 roku zdarzyło się, że z tamtejszych plaż można było obserwować cztery leje jednocześnie. Jednak zjawisko to można spotkać na każdym odcinku polskiego wybrzeża, od Świnoujścia aż po Krynicę Morską.

Mogą być niebezpieczne?

Choć nie są to zjawiska częste, to jednak zgodnie z wieloletnimi statystykami, pojawiają się znacznie częściej niż trąby powietrzne na lądzie. W dodatku są od nich słabsze, rzadko kiedy też stanowią zagrożenie, ponieważ zazwyczaj formują się na otwartym morzu, kilkadziesiąt kilometrów od plaż. Nie są niebezpieczne dla statków, a to z dwóch powodów.

Po pierwsze są dobrze widoczne, a więc kapitanowie statków mogą je zawczasu ominąć. Po drugie są stabilne, często stoją w miejscu, a jeśli się przesuwają, to bardzo wolno. Trasa ich wędrówki jest prosta do przewidzenia, wobec czego, statki mogą się do nich zbliżyć nawet na niewielką odległość.

Gorzej sytuacja wygląda, gdy trąba wyjdzie z wody na ląd. Wówczas może spowodować spustoszenie, a tym samym zagrozić mieszkańcom i turystom. Warto więc obserwować te zjawiska z bezpiecznej odległości, a gdy zbliżą się za bardzo, schronić się w murowanym budynku z dala od okien i drzwi.

Źródło: TwojaPogoda.pl / Polscy Łowcy Burz / ESWD.

prognoza polsat news