FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Temperatura szaleje. W dzień 29 stopni, a w nocy 19 stopni. W maju zdarza się to bardzo rzadko

Po wyjątkowo zimnym kwietniu, maj przynosi nam znacznie cieplejsze powietrze. Z jednej anomalii przeszliśmy do następnej. W dzień termometry pokazują nawet 29 stopni, a w nocy nie mniej niż 19 stopni. Jaka jest tego przyczyna?

Fot. Pixabay.
Fot. Pixabay.

Ostatnia doba minęła pod znakiem anomalii temperatury. Zwykle oznacza to coś niedobrego, jednak tym razem większość z nas jest zadowolona z panującej pogody, a to dlatego, że wreszcie jest nie tylko bardzo ciepło, ale wręcz gorąco.

W środę (11.05) na przeważającym obszarze kraju notowaliśmy 26-27 stopni, a w Słubicach w woj. lubuskim nawet 29 stopni w cieniu. Średnia temperatura powietrza była tam o 9 stopni wyższa od tej, która uważana jest za normę wieloletnią.

Wyjątkowo ciepła noc

Noc ze środy na czwartek (11/12.05) okazała się bardzo ciepła. W większości regionów kraju temperatura nie spadła poniżej 15 stopni. Szczególnie ciepło było w województwach południowych, zachodnich i centralnych.

Tam miejscami notowano nie mniej niż 17-18 stopni. To typowe temperatury dla tych dni maja, ale maksymalne, czyli te panujące popołudniami, w najcieplejszej porze doby, a nie w nocy, która jest najchłodniejsza.

Biegunami ciepła okazały się Bielsko-Biała na Śląsku i Leszno w Wielkopolsce, gdzie termometry przez całą noc pokazały nie mniej niż 19 stopni. To o całe 10 stopni więcej niż wynosi średnia minimalna temperatura dla drugiej dekady maja. Niewiele brakowało, abyśmy mieli noc tropikalną.

Kolejne zbliżenie się do upału

Czwartkowe (12.05) popołudnie przyniosło kolejne anomalie temperatury. Chłodny front atmosferyczny zepchnął ciepłe powietrze nad południowe i południowo-wschodnie regiony kraju, gdzie temperatura przekroczyła 25 stopni.

Tym razem najgoręcej było w Małopolsce i na Podkarpaciu, gdzie termometry pokazywały 27-28 stopni. Biegunem ciepła okazał się Rzeszów. Temperatura sięgnęła tam 29 stopni w cieniu. To drugie od początku roku zbliżenie się temperatury do progu upału.

17 stopni różnicy w temperaturze

Między północnymi a południowymi krańcami kraju różnica w temperaturze sięgnęła aż 17 stopni. W tym samym czasie, gdy w Rzeszowie notowano 29 stopni, to w Suwałkach za opadów było bardzo chłodno, zaledwie 12 stopni.

Maj dotychczas zapisuje się ciepło, szczególnie na zachodzie, południu i w centrum kraju, gdzie anomalia może na koniec miesiąca sięgnąć nawet 2 stopni powyżej normy. Chłodny jest i taki pozostanie tylko na północy i północnym wschodzie, gdzie anomalia temperatury może być lekko ujemna.

Źródło: TwojaPogoda.pl / IMGW-PIB.

Komentarze

prognoza polsat news