FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

„Wyglądały jak bomby lodowe”. Na Australię spadł największy grad w historii pomiarów [WIDEO]

Gigantyczne gradobicie, które przeszło nad Australią, zostało uznane przez meteorologów za największe jakie kiedykolwiek obserwowano na tym kontynencie. Mieszkańcy mówią o lodowych bombach spadających z nieba.

Tak duży grad spadł w Australii. Fot. John Caporn.
Tak duży grad spadł w Australii. Fot. John Caporn.

Gwałtownej wiosennej burzy, która przetoczyła się nad miejscowościami Bloomsbury i Yalboroo w północnej części australijskiego stanu Queensland, towarzyszył ulewny deszcz z olbrzymim gradem, którego największe okazy miały średnicę nawet 16 centymetrów.

Shane Kennedy, meteorolożka z Australijskiego Biura Meteorologicznego (BOM), stwierdziła, że dotychczas największy grad jaki odnotowano na tym kontynencie miał 14 centymetrów. To oznacza iż mamy do czynienia z rekordowym gradobiciem w spisanej historii.

Gradziny o tak dużych rozmiarach spadają z chmury burzowej, z wysokości co najmniej kilku kilometrów, z prędkością przekraczającą 100 kilometrów na godzinę, więc mogą spowodować u ludzi i zwierząt poważne obrażenia.

Żywioł wybijał szyby w oknach i samochodach, dziurawił dachy, niszczył uprawy i drzewostan. Gdyby zdarzył się na obszarze gęsto zaludnionym, szkody materialne byłyby bardzo poważne. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Australijski grad, choć okazały, nie jest rekordowym na tle całego świata. Ten największy spadł 23 lipca 2010 roku na miejscowość Vivian w stanie Południowa Dakota w USA. Największa zbadana gradzina miała średnicę 20 centymetrów, obwód 47 centymetrów i ważyła 0,8 kilograma.

Źródło: TwojaPogoda.pl / BOM.

prognoza polsat news