FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Wichura uszkodziła symbol Pienin, jedno z najpiękniejszych drzew w Polsce, liczące pół tysiąca lat

Z symbolu Pienin, przepięknej reliktowej sosny liczącej sobie pół tysiąca lat, pozostał już tylko kikut. Wiekowe drzewo nie miało ostatnio szczęścia. Najpierw zostało uszkodzone przez podmuch z wirnika nośnego śmigłowca, a następnie przez huraganowy wiatr.

Huraganowy wiatr uszkodził wiekową sosnę na Sokolicy w Pieninach. Fot. Adam Rusek / Pieniński Park Narodowy.
Huraganowy wiatr uszkodził wiekową sosnę na Sokolicy w Pieninach. Fot. Adam Rusek / Pieniński Park Narodowy.

Spieszcie się zobaczyć reliktową sosnę na szczycie Sokolicy w Pieninach, ponieważ nie wiadomo, jak długo jeszcze przetrwa. W ostatnich latach doświadczyła poważnych uszkodzeń, po których niewiele z niej już pozostało.

Kolejna katastrofa nastąpiła przed kilkoma dniami, gdy huraganowy wiatr złamał dolną gałąź konaru. We wrześniu 2018 roku, podczas akcji ratowania młodej turystki, która doznała urazu głowy, gwałtowny pęd powietrza z wirnika nośnego śmigłowca uszkodził górną gałąź.

W ostatnich dniach odłamała się dolna gałąź konaru sosny na Sokolicy, który pozostał po uszkodzeniu z 2018 r. Gałąź...

Opublikowany przez Pieniński Park Narodowy Wtorek, 5 stycznia 2021

Obecnie pozostała gałąź środkowa, która wygląda w porównaniu do dwóch odłamanych bardzo niepozornie. Naukowcy pracujący przy poprzednich badaniach sosny oceniają jej stan i jeżeli będzie to możliwe, podejmą kroki w celu zabezpieczenia drzewa.

Sosna reliktowa to wyjątkowe drzewo, które zaczęło rosnąć na skale nieco poniżej szczytu Sokolicy w schyłkowym okresie średniowiecza, około pół tysiąca lat temu. Jest ona częstym motywem na zdjęciach, ponieważ swym pokrojem jest zbliżona do sosen japońskich, pięknie komponując się z panoramą Pienin.

Tak po pierwszym uszkodzeniu we wrześniu 2018 roku wyglądała sosna reliktowa na szczycie Sokolicy w Pieninach. Fot. TwojaPogoda.pl

Dzięki sośnie Sokolica jest jednym z najpopularniejszych szczytów na turystycznej mapie polskich gór. Każdy chce zobaczyć drzewo na własne oczy i zrobić sobie z nim selfie. Jednak po wypadkach roślinie grozi obumarcie.

Niewielkie laski sosnowe, porastające szczyty Pienin, są pozostałością po dawnych lasach z okresu ostatniego zlodowacenia, a więc sprzed 12 tysięcy lat. Niskie, przedziwnie powykręcane drzewa mają około 550 lat i są najstarszymi sosnami zwyczajnymi w Polsce.

Sosna reliktowa na szczycie Sokolicy w Pieninach przed uszkodzeniami. Fot. Wikipedia / Wikimigawka.

Jak dotrzeć na Sokolicę?

Miejmy nadzieję, że wszystko skończy się szczęśliwie i uszkodzone drzewo przetrwa kolejne setki lat. Zachęcamy Was do odwiedzin i zachwycania się jego wyjątkową urodą. Aby dostać się na Sokolicę najlepiej przyjeździe do Krościenka nad Dunajcem.

Jeśli wybierzecie się tam samochodem, pozostawcie go na parkingu przy ul. Świętej Kingi, a następnie udajcie się zielonym szlakiem w górę. Z Przełęczy Sosnów na szczyt zawiedzie Was niebieski szlak. Wycieczka trwa zwykle niecałe 1,5 godziny w trakcie której pokonacie prawie 3,5 kilometra.

Inna sosna reliktowa na szczycie Sokolicy w Pieninach. Fot. TwojaPogoda.pl

Z Sokolicy roztacza się zapierający dech w piersi widok na Pieniny, a przy dobrej widoczności także na Tatry. Przy okazji warto też zaliczyć największą atrakcję Pienin, czyli Trzy Korony, najwybitniejszy szczyt tych gór, z których widoczne są urokliwe przełomy Dunajca.

Aby tam dotrzeć, trzeba cofnąć się do Przełęczy Sosnów, a stamtąd iść 2 godziny cały czas nie zbaczając z niebieskiego szlaku. Trzy Korony to wspaniała góra. Niezwykle fotogeniczna, gdy jest fotografowana z parkingu w Sromowcach Niżnych, skąd przez Schronisko PTTK „Trzy Korony” prowadzi na nią żółty szlak.

Panorama ze szczytu Sokolica w Pieninach. W oddali Tatry. Fot. TwojaPogoda.pl

Niezwykła historia Pienin

Pieniny są pasmem górskim w południowej Małopolsce i w północnej Słowacji. Słyną nie tylko z malowniczych szczytów, ale też Dunajca. Lodowatą rzeką co jakiś czas przepływają tratwy z turystami, którzy zachwycają się malowniczymi krajobrazami przełomów Dunajca.

Największym wyzwaniem dla naukowców jest geologia Pienin, które już na początku dwudziestego wieku zostały określone "najosobliwszymi i najbardziej fascynującymi zjawiskami geologicznymi na całej Ziemi". Właśnie z tego powodu w dwudziestoleciu międzywojennym powołano park narodowy, aby chronić ich piękno.

Trzy Korony, najwyższa góra w Pieninach Środkowych. Fot. TwojaPogoda.pl

Skały budujące Pieniny powstały na dnie mórz w kilku epokach geologicznych. Efektem tego jest bardzo zróżnicowany krajobraz z głęboko wciętymi skałami tworzącymi 15 wąwozów i przełomów. Nic dziwnego, że Władysław Anczyc w 1864 roku stwierdził: „Kto nie był w Tatrach i Pieninach, ten nie był nigdzie i nic nie widział”.

Źródło: TwojaPogoda.pl / Pieniński Park Narodowy.

prognoza polsat news