FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Ulewy na Śląsku i w Małopolsce. Rzeki wezbrały o ponad 3 metry. Władze ogłosiły alarmy powodziowe

Trudna sytuacja panuje w południowych regionach województwa śląskiego i małopolskiego. W ciągu doby spadło tam nawet 100 litrów deszczu na metr kwadratowy ziemi, co doprowadziło do wezbrań rzek o ponad 3 metry i ogłoszenia alarmów powodziowych.

Fot. Max Pixel.
Fot. Max Pixel.

Ulewne deszcze przechodziły nad Śląskiem i Małopolską już we wtorek (18.08). Miejscami potrafiło spaść ponad 50 litrów wody na metr kwadratowy ziemi. Jednak główna fala ciągłych opadów rozpoczęła się minionej nocy i zakończyła się w środę (19.08) po południu.

Miejscami w południowych regionach województwa śląskiego i małopolskiego, według danych IMGW-PIB, spadło nawet 100 litrów deszczu na metr kwadratowy, z czego 50 litrów w ciągu tylko jednej godziny.

To musiało się skończyć gwałtownymi wezbraniami rzek. Najtrudniejsza sytuacja panuje na Śląsku Cieszyńskim, gdzie rzeki wzbierały od świtu najbardziej gwałtownie. Poziom rzeki Olza podniósł się o ponad 2 metry i przekroczył stan alarmowy o 30 centymetrów.

Władze Cieszyna, obawiając się lokalnych podtopień, postanowiły ogłosić alarm powodziowy. Służby zostały zobowiązane do bieżącego śledzenia sytuacji i natychmiastowego reagowania, gdyby zagrożone było zdrowie, życie i mienie mieszkańców.

Dobra wiadomość jest taka, że opady już ustąpiły. Tymczasem poziom rzek po gwałtownym wzrośnie zaczyna się wreszcie opadać. Jest więc nadzieja, że gorzej już nie będzie, zwłaszcza, że w czwartek (20.08) nie spodziewamy się dalszych opadów.

3-metrowe wezbranie na Odrze

IMGW-PIB wydało ostrzeżenie hydrologiczne nie tylko dla mniejszych rzek południowej części woj. śląskiego, ale też dla górnej Odry. Tworzy się tam wezbranie, które może przekraczać na niektórych odcinkach stany alarmowe.

Poziom wody w Odrze będzie w kolejnych dniach rosnąć wraz z przemieszczaniem się wezbrania w dół rzeki. Na wodowskazie w Krzyżanowicach i Raciborzu poziom Odry podniósł się od poranka o 3,5 metra, po południu przekroczył stan ostrzegawczy, a wieczorem stan alarmowy.

Prognozy są pomyślne

Opady w regionie ustąpiły i szybko nie wrócą. Kolejne deszcze nadejdą dopiero wieczorem w sobotę (22.08). Do tego czasu będzie utrzymywać się nie tylko słoneczna, ale też bardzo gorąca aura. Nic więc nie wskazuje na to, aby miało dojść do podtopień na dużą skalę, a już z pewnością nie do powodzi.

Źródło: TwojaPogoda.pl / IMGW-PIB.

prognoza polsat news