FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Grad wielki jak piłka nożna przebił dach domu i o mało nie zabił domowników [ZDJĘCIA]

Podczas gwałtownej burzy na jeden z domów w amerykańskim stanie Teksas spadła olbrzymia gradzina wielkości piłki nożnej. Domownicy byli w szoku, ale na szczęście żadnemu z nich nic się nie stało. Skąd się wziął tak duży grad?

Olbrzymia gradzina spadła w Teksasie i przedziurawiła dach domu. Fot. Toni Marie Scott.
Olbrzymia gradzina spadła w Teksasie i przedziurawiła dach domu. Fot. Toni Marie Scott.

Ostatnią burzę mieszkańcy miejscowości Burkburnett, położonej nieco na północ od Wichita Falls w stanie Teksas, zapamiętają na długo, bo choć o tej porze roku często są one gwałtowne, to ta okazała się rekordowa.

W trakcie przechodzenia superkomórki burzowej, na której wytworzyło się tornado, wraz z ulewnym deszczem spadł grad. Największe gradziny miały przeszło 5 centymetrów, a przy tym spadając uszkadzały karoserie samochodów, wybijały szyby w oknach i niszczyły uprawy na polach.

Jednak ta największa gradzina runęła na dom państwa Scottów. Internet obiegły zdjęcia 8-latka trzymającego w dłoniach prawie 15-centymetrową bryłę lodu, która przebiła dach domu i uderzyła z impetem w podłogę.

Była tak twarda, że nie zdołała się rozbić na kawałki. Gdyby spadła domownikowi na głowę, mógłby odnieść poważne obrażenia głowy, a nawet zginąć. Gradziny spadają z wysokości kilkunastu kilometrów, gdzie formują się przez kilka godzin w wyższych warstwach chmury burzowej Cumulonimbus.

Przy temperaturze do minus 50 stopni kolejne zamarzające krople deszczu łączą się ze sobą, tworząc przyrastającą formację lodową, która spada na ziemię, gdy ostaje się silnym prądom wstępującym, z prędkością nawet 140 kilometrów na godzinę. Może więc z łatwością przebić dach.

Superkomórka burzowa nad miejscowością Burkburnett w Teksasie. Fot. Facebook / Leona Reger.

Gradzina bliska już była historycznego rekordu z 23 lipca 2010 roku, kiedy na miejscowość Vivian w stanie Południowa Dakota w USA spadł największy dotychczas odnotowany grad. Pojedyncza gradzina miała średnicę 20 centymetrów, obwód 47 centymetrów i ważyła 0,8 kilograma.

Z kolei najcięższa gradzina spadła 14 kwietnia 1986 roku w powiecie Gopalganj w środkowym Bangladeszu na południu Azji. Zgodnie z oficjalnym pomiarem ważyła 1,02 kilograma. Nie wiadomo jednak, jaką miała średnicę i obwód.

Grad z 18 czerwca 2013 roku w Piasecznej Górze k. Kielc w woj. świętokrzyskim. Fot. Czytelniczka / TwojaPogoda.pl

W Polsce tak duże gradziny, jak ta z Teksasu, zdarzają się niezwykle rzadko. 11 czerwca 2019 roku spadły w okolicach Gorzowa Wielkopolskiego. Te największe miały nawet 12 centymetrów. Podobne gradobicie odnotowano 18 czerwca 2013 roku w Piasecznej Górze k. Kielc. Nasza czytelniczka uwieczniła jedną z tych największych, którą możecie zobaczyć powyżej.

Źródło: TwojaPogoda.pl / NBC.

Komentarze

prognoza polsat news