FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Wtedy skończy się słoneczne i ciepłe babie lato. Podano datę

W całym kraju cieszymy się wyczekiwanym od dawna słonecznym i ciepłym babim latem. Jednak w prognozach widoczne jest duże ochłodzenie i deszcze. Kiedy nadejdzie załamanie pogody?

Nad Polskę spłynie zimne powietrze. Fot. wxcharts.com
Nad Polskę spłynie zimne powietrze. Fot. wxcharts.com

Panująca kolejny dzień z rzędu słoneczna, sucha i ciepła aura to skutek panowania nad Europą potężnych wyżów barycznych, które wciąż się rozrastają, tym samym blokując wędrówkę deszczowych i chłodnych układów niżowych znad Atlantyku w rejon Skandynawii i Bałtyku.

Taka sytuacja atmosferyczna nazywana jest blokadą cyrkulacji i im dłużej potrwa, tym dłużej będziemy się cieszyć prawdziwym babim latem. Chociaż chcemy, żeby pogodowa sielanka nigdy się nie skończyła, to jednak rzeczywistość bywa rozczarowująca.

Najnowsze prognozy numeryczne wskazują jednoznacznie, że do końca tego tygodnia nadal będzie słonecznie, w wielu regionach bezchmurnie, a jeśli przejściowo się pochmurzy, to jednak nie powinno padać.

Przy tym będzie nietypowo ciepło, od 20 stopni w północnych i wschodnich województwach do 22-23 stopni, a lokalnie nawet do 25 stopni, na zachodzie i południu. Niestety, noce i poranki nadal będą chłodne i zimne, z temperaturami od 3 do 10 stopni, a przy gruncie możliwe są przymrozki.

Również w pierwszej połowie przyszłego tygodnia babie lato nie powinno nas zawieść. Utrzyma się pogodne, przeważnie bezchmurne niebo, a na termometrach w cieniu spodziewamy się przeważnie od 20 do 23 stopni.

Załamanie pogody nadejdzie najprawdopodobniej w połowie przyszłego tygodnia. Wówczas wyże zaczną słabnąć, przepuszczając nad rejon Polski fronty atmosferyczne. Przyniosą one dawno niewidziane deszcze, ale porywisty wiatr i duże ochłodzenie.

Zamiast dotychczasowych bardzo przyjemnych 20-23 stopni, musimy się liczyć z najwyżej 13-15 stopniami, ale z powodu opadów i silnego wiatru odczuwalnie będzie jeszcze zimniej. Z biegiem dni padać będzie coraz częściej i obficiej, a temperatury będą spadać.

W drugiej połowie przyszłego tygodnia, za sprawą masy polarnej i arktycznej, ochłodzi się do zaledwie 8-11 stopni w najcieplejszym momencie dnia, a nocami i o porankach poniżej 5 stopni, z przymrozkami zarówno przy gruncie, jak i miejscami na wysokości 2 metrów.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news