Wielkimi krokami wkraczamy w chłodne półrocze, a to oznacza, że z biegiem tygodni będzie nie tylko coraz zimniej, ale też nadejdą jesienno-zimowe wichury. Pierwsza w nich właśnie dotarła nad północny Atlantyk. Utworzył się tam wyjątkowo głęboki układ niżowy.
Między wybrzeżami Wysp Brytyjskich, Islandii i Grenlandii ciśnienie w ośrodku niżowym spadło do zaledwie 957 hPa. Orkan z olbrzymim impetem uderzył w Islandię, gdzie odnotowano huraganowe wiatry dochodzące do 150 kilometrów na godzinę. Sztormowa aura wywołała zakłócenia na lotniskach.
Jednak to nie będzie jedyny układ niżowy, który może wywołać problemy w ruchu drogowym, lotniczym i morskim. Kolejny da się we znaki na Wyspach Brytyjskich w nocy z soboty na niedzielę (26/27.09) oraz w niedzielę (27.09) w ciągu dnia, szczególnie w Irlandii i północnej Wielkiej Brytanii.
Serię wichur zakończy trzeci orkan, który prognozowany jest jako ten najpotężniejszy. We wtorek i w środę (29-30.09) przyniesie na całych Wyspach Brytyjskich, ale też na Islandii i na wybrzeżach Norwegii, podmuchy przekraczające 100 km/h, a miejscami dochodzące do 150 km/h.
Huraganowy wiatr może łamać gałęzie i przewracać drzewa na drogi, chodniki, samochody, zabudowania i posesje. Nie obejdzie się też bez uszkodzeń zadaszeń na budynkach oraz masowych przerw w dostawach prądu. Meteorolodzy odradzają podróży w tym czasie.
Polscy turyści, którzy planują podróż lotniczą do krajów północno-zachodniej Europy, w tym do Wielkiej Brytanii, Irlandii i Islandii, powinni na bieżąco śledzić status swoich lotów, ponieważ z powodu wichury możliwe są zarówno opóźnienia, jak i odwołania lotów.

Początek po godz. 19:00. To będzie wyjątkowe widowisko
Obecność niżu zaznaczy się także w Polsce, ponieważ spowoduje duże zróżnicowanie ciśnienia wraz z wyżem znad wschodniej części Europy. Od nocy z wtorku na środę (29/30.09) przez kilka kolejnych dni może nieprzyjemnie wiać z kierunków wschodnich w porywach do 40-50 km/h, a w północnych województwach do 60 km/h.
Nie spodziewamy się jednak opadów, ponieważ antycyklon zapewni nam niemal przez cały przyszły tydzień słoneczną, przeważnie bezchmurną, suchą i przyjemnie ciepłą aurę, z temperaturami przekraczającymi 20 stopni w cieniu. Na pierwszą jesienną wichurę jeszcze trochę poczekamy.
Źródło: TwojaPogoda.pl

