Miłośnicy astronomii zacierają ręce, ponieważ znajdujemy się w trakcie niezwykle rzadkiej sekwencji trzech wielkich zaćmień Słońca. Za nami pierwsze z nich, które mimo, że widoczne było w Polsce, to jednak najpiękniej prezentowało się nad Hiszpanią i Islandią.
Nic dziwnego, że wielu Polaków zapragnęło zobaczyć także drugie zaćmienie, które okrzyknięte zostało "zaćmieniem stulecia" ze względu na jego niebywałą długość. Dojdzie do niego 2 sierpnia 2027 roku. Pas całkowitego zaćmienia przemierzy południową Hiszpanię, Afrykę Północną, Bliski Wschód oraz Somalię.
Cień Księżyca wyjdzie z Atlantyku i najpierw trafi na ląd w Maroku, Andaluzji i Gibraltarze. W Tarifie kulminacja ma trwać około 4 minut i 38 sekund, w Ceucie nawet około 4 minut i 48 sekund, w Gibraltarze około 4 minut i 27 sekund, w Kadyksie nieco poniżej 3 minut, a w Maladze około 1 minuty i 50 sekund.
Dalej cień pędzić będzie przez Algierię, Tunezję, Libię i Egipt. W okolicach Luksoru, niedaleko Doliny Królów w Kraju Piramid, zapadnie najdłuższa ciemność, która potrwa ponad 6 minut. To miejsce będzie szczególnie oblegane przez turystów z całego świata, również przez Polaków.
Potem pas przejdzie przez Morze Czerwone, Dżuddę i Mekkę, Jemen i róg Afryki, by zakończyć się nad Oceanem Indyjskim. Szerokość pasa całkowitego zaćmienia wynosi ok. 250 kilometrów. Wystarczy stanąć kilka kilometrów poza nim, by zamiast nocy w środku dnia zobaczyć tylko "nadgryzione" Słońce.
Zjawisko wyglądać będzie zupełnie inaczej w fazie całkowitej i częściowej. Przed i po fazie pełnej tarcza Słońca będzie stopniowo znikać lub wyłaniać się zza tarczy Księżyca. Tuż przed i tuż po pełnym zakryciu pojawiają się tzw. perły Baily’ego i "pierścień diamentowy". Podczas kulminacji wokół czarnego dysku rozbłyśnie korona słoneczna, czyli delikatna, srebrzysta atmosfera Słońca, niewidoczna w zwykły dzień.

Zamkną jedno z największych lotnisk w Polsce? Podjęto kluczową decyzję
Niebo pociemnieje do barw głębokiego zmierzchu, na horyzoncie jaśnieć będzie pomarańczowa obwódka, mogą pojawić się jaśniejsze gwiazdy i planety, temperatura spadnie o kilka stopni, a ptaki i zwierzęta będą się zachowywać jak o zmroku. W Andaluzji Słońce będzie wtedy wysoko nad horyzontem, a maksimum wypadnie między godziną 10:45 a 10:53.
Dla Polaków najbliższym i najbardziej praktycznym celem jest południowa Hiszpania. Do Malagi latają regularne połączenia z kilku polskich lotnisk, a stamtąd łatwo dojechać na Costa del Sol, do Marbelli czy w stronę Kadyksu i Tarify. Kto chce dłuższej ciemności, powinien celować bliżej linii centralnej: Tarifa, Algeciras albo Gibraltar.
Inne kierunki z Polski to Tunezja i Egipt. Wyspa Dżerba i okolice Sfaxu są znane polskim turystom. Główne zaćmienie potrwa tam do 5,5 minuty. W Egipcie, zwłaszcza w Luksorze i okolicach, maksymalne zaćmienie będzie można obserwować przez rekordowe 6 minut, jednak w sierpniu panują tam ekstremalne upały.
Una foto que hará historia
— Museo Merindades (@MuseoMerindades) August 14, 2026
Frías. Eclipse 12 de Agosto de 2026
📸Ernesto Santana pic.twitter.com/wyYarrdxZi
W Polsce zobaczymy tylko zaćmienie częściowe. Zjawisko zacznie się w zależności od miejsca między około 10:16 a 10:27, maksimum wypadnie około 11:15-11:22, a koniec między 12:11 a 12:27. Im dalej na południe, tym większy ubytek tarczy.
W Krakowie Księżyc zasłoni około 38 procent Słońca, we Wrocławiu około 37 procent, w Łodzi i Poznaniu około 32-33 procent, w Warszawie około 30 procent, a w Gdańsku około 25-26 procent. Na południu kraju "kęs" będzie więc wyraźnie większy niż nad Bałtykiem.
Źródło: TwojaPogoda.pl

